poczucie winy

Dickens kryminalny

techniki pamieci
Poświęcam ten wpis wszystkim KRYMINALNYM ZABIEGOM,
gdy sączy się niedopowiedzenie  i można się zastanowić w kawiarni

Opowieść, jak zaraz się dowiedziałem, miała być historią zamordowania
siostrzeńca przez jego wuja. Jej nowatorstwo sprowadzałoby się do tego,
że morderca opowiedziałby wszystko pod koniec powieści, gdy rozważane są
pokusy skłaniające go do popełnienia zbrodni, tak jakby to nie morderca,
lecz ktoś inny był kuszony.
Odkrycie przez mordercę, że zbrodnia była całkowicie zbędna,
następuje natychmiast po popełnieniu czynu.
Ale wykrycie mordercy zostaje opóźnione aż do samego końca,
kiedy na podstawie złotego pierścienia, który oparł się działaniu
niegaszonego wapna, do którego wrzucono ciało…

Powieść ukazuje się w odcinkach, lecz na zawsze pozostaje bez zakończenia.
Pisarz zmarł, zanim dokończył opowieść.

Tajemnica Edwina Drooda,Charles Dickens

66 milionów

zapakowane6
lat temu, jak asteroida uderzyła w ziemię, wyrzuciło
do atmosfery taką ilość pyłów, że na długo zablokowały
dostęp promieniowania słonecznego i wytworzyło wystarczająco
dużo gazów cieplarnianych,żeby temperatura poszybowała w górę.
Przekleństwo ciemności i gorąca zabiło około 75 procent roślin i zwierząt.
Jednak stworzyło niszę ekologiczną, w której zwierzęta rodzące młode mogły
przetrwać i rozwijać się bez obawy pożarcia przez drapieżniki.
Przez kolejne dziesiątki milionów lat,
gatunek za gatunkiem pojawiał się i umierał.
Aż zastąpiliśmy zbudowane z patyków gniazdo naszego
praprzodka drapaczami nieba z betonu i stali.

Krótka historia rozumu,Leonard Mlodinow

Zaledwie

ts_eliot_signature
Webster był owładnięty śmiercią,

Pod skórą widział biały czerep
Trupy pod ziemią uśmiechnięte
Bez warg, bez piersi schodzą w Ereb.

Bulwy narcyzów zamiast gałek
Lśnią tam gdzie oczodoły puste!
Wiedział, że myśl obłapia członki
Zmarłych, by wzmagać swą rozpustę

I Donne, jak sądzę, też był znawcą
Co na nic zmysłów nie wymieniał;
Dotykiem, wzrokiem, węchem, słuchem
Dno duszy drążył w doświadczeniach.

Znał lód i płomień aż do szpiku
Łakomstwo zmysłów, głód wieczności;
Cielesny dotyk łez i spermy
Gorączki nie ugasi kości.

Szepty nieśmiertelności, Thomas Stearns Eliot

Tokimeki znaczy Adwent

market
W porządkowaniu najważniejsze jest podejmowanie decyzji

o tym, co zatrzymać przy sobie, a co wyrzucić!
Dopiero kiedy zaakceptujemy bezwarunkowo ludzi,
których wartości różnią się od naszych,
możemy powiedzieć, że ukończyliśmy proces sprzątania.
Kiedy już naprawdę skończysz sprzątanie, zobaczysz, czego
pragniesz i jaki powinien być twój następny krok.
Nie musisz marnować czasu na uskarżanie się na innych.

Magia sprzątania w praktyce,Marie Kondo

Stłoczeni

zodiak
Noc dzień stary kopniakiem odrzuca zbiera nas przed lustrami
I tym samym gestem zrywa maski znoszone przez dzień
Sen jak w szal ubieram
A rano stłoczeni jak w workach ziarno
Dusimy się dniem nowym w oddechach podróżnych
Przeklinamy to życie chociaż nie za bardzo
By zostawić margines gdy się zło obudzi
I tak to wszystko trwa
Choć ktoś plakat zamienił na płocie raz film o pięknych grają
Raz film o brzydocie
Czasem radość wybucha gdzieś w tobie unosi cię przez miasto
Każda twarz ci bliska
zjeżdżasz w dół po poręczach pijanych po kieszeniach szczęścia
Lecz mało potrzeba tak by wszystko zgasło  w wynajętym pokoju podwójnie dni skreślasz sam ze sobą zagrałeś sfałszowaną kartą
Brzydzisz się tamtą twarzą  co się w lustrze nudzi
Już późno, pod oknem wciąż jeżdżą tramwaje
budzisz się w środku nocy pot ocierasz z twarzy
uciekałeś przed snami bałeś się poruszyć
a nocy czekałeś tak po dniu bez wiary

Honor Polskiej Szkoły Plakatu