podarunek

Tu_ryzm

obawy.jpg
Nowy gatunek człowieka
Eksplozja ciekawości
Przełamanie granic
Triumf prowincjałów
Mrowie przez wieki więzione
w gnojówkach i warsztatach
Nuworysze demokratycznych ustrojów
Wysokopłatni monterzy i sztygarzy z krótkonogimi żonami
Biurokraci z kompleksami hrabiów
Demagodzy i
Sekretarki

Fantomy,Maria Kuncewiczowa

Dopuszczalny nacisk

fotografia
na literaturę kładł w swoim gabinecie Gustave Flaubert.
Ze swojej wyprawy po Nilu,
z Jaskini Krokodyli przywiózł, dwie stopy mumii.
Widzę go, jak siedzi za swoim okrągłym stołem
I pisze, a kolejne strony odkłada na bok
Przyciska parą zeschłych stóp z Egiptu
Żeby wiatr od Sekwany nie porwał mu ich
I nie wywiał do grobu
A kiedy udaje mu się cały akapit
Wtedy jedną ze swych stóp głaszcze
Potem drapieżnym gestem wbija w nią paznokcie
Drugą głaszcze swoją poparzoną ręką
Która sama wygląda jak ręka mumii

Ręka  Flauberta,Renata Lis

Przeciętnie

wątpliwości (2)
Magazyn „Ticcacora” co tydzień
donosił o cudownych uzdrowieniach
beznadziejnych przypadków.
Torebka ticcacory kosztuje czterdzieści
złotych i starcza mniej niż na miesiąc.
Przeciętny zainteresowany kupuje ją
przez trzy miesiące – zanim umrze lub
zanim stwierdzi, że jego stan zdrowia
w ogóle się nie poprawia.
Magazyn plus zioło, przez trzy miesiące
to sto pięćdziesiąt sześć złotych.
Jeśli przemnożymy to przez półtora miliona chorych
lub obawiających się choroby, daje to sumę
ponad dwustu trzydziestu milionów.
Po odjęciu podatku i kosztów własnych,
w kieszeni musi zostać co najmniej
siedemdziesiąt milionów netto.
Nie trzeba liczyć, ile to wynosi po dziesięciu latach.

Ostatnia wieczerza,Paweł Huelle