podział

Każdy może

architektonia.jpg
Imigrant zaspakaja fantazje o
DOBRYM INNYM, który przyjedzie wykształcony
z Ukrainy, Rosji lub Białorusi,
wypełni lukę w topniejącym kapitale ludzkim i
BĘDZIE PRACOWAĆ NA NASZE EMERYTURY.
Budzi tez strach jako
ZŁY OBCY, niedouczony fundamentalista
wyciągający ręce po zdobycze cywilizacji,
z nożem w zębach głoszący dżihad.
Te skrajne napięcia między
FASCYNACJĄ i ODRAZĄ wynikają z prostego faktu:
imigrantem może być każdy!

Edwin Bendyk, Malta Festiwal Poznań

Reklamy

Podział

nareszcie
Oceniam wtedy gdy wszystko już nie ma
żadnej wartości i muszę się szykować do
podziału na dobro i zło i wtedy
po prostu rozdzielam tych którzy przeżyją albo nie…

Przywilej

slask
I znowu w podróży czas w popielicach mgły
Znowu narody w walizkach na punktach granicznych
Proszę otworzyć torebkę, serce, wątrobę
Kamera prześwietli wszystko
Jest czuła jak kompas
Metaliczny dźwięk głosu należy uciszyć
Zrezygnować z żelaznych zasad na tę chwilę
Każdy jest podejrzany podnoszę do góry ręce
Pasażer nr 17 przestaje się do mnie uśmiechać
Z prawego płuca wyciągam agrafkę
Z myśli klucze spinacze i stalową wolę
Za chwilę wszystko jest w porządku
Siedzimy obok siebie jak gdyby nigdy nic
Nasz wiek jest przywilejem wszelkiej adaptacji
Zamknięci szczelnie jak puszka sardynek
Płyniemy nad światem w oleju powietrza
I znowu w podróży w popielicach mgły

Ewa Lipska

Kole_sie byli cool!

moja partia
Nasz wiek pary i elektryczności, nasz wiek najwyższego rozwoju ducha ludzkiego,
nasz tak wychwalany „wiek dziewiętnasty” zasługuje również
sprawiedliwie na miano wieku chorób nerwowych i osłabienia nerwowego.
Utrapień, które dręczyły chcących żyć spokojnie obywateli było wiele:
jaskrawe elektryczne światło, od którego bolała głowa, żelazna kolej,
śmierdzące benzyną automobile, a także rowerzyści.
Ci ostatni były to prawdziwe zakały miasta.
Mknęli po parkach i ulicach we wszystkich kierunkach świata, potrącali
przechodniów i znikali za rogiem jak gdyby nigdy nic.
By jakoś ukrócić ten żywioł na kółkach w 1899 roku w Rzeszowie
wydano Regulamin jazdy na kole :
Koło każdego typu uważa się pod względem przepisów policyjnych za wóz lekki…
Nie wolno w obrębie miasta Rzeszowa:
a. jeździć w ogrodach publicznych, po drogach i chodnikach przeznaczonych dla pieszych, po ulicach i placach targowych podczas targów, w dzień Wszystkich Świętych i w dzień zaduszny, po placach przeznaczonych dla ćwiczeń wojskowych,
b. prowadzić koła przez chodniki
c. jeździć po ulicach kilku osobom koło siebie,
d. brać ze sobą na koło małe dzieci,
e. przywiązywać psów do koła.
Nie wolno jechać szybko, to jest w tempie przewyższającym chyżość raźnego kłusu koni.
Na wezwanie organów policyi winien każdy kolarz zsiąść z koła i wylegitymować się kartą legitymacyjną, paszportem, kartą wizytową itp. Jeżeli nie może się wylegitymować, winien udać się ze strażą do najbliższego lokalu władzy bezpieczeństwa i tam na żądanie złożyć koło, celem zabezpieczenia grzywny.

Magistrat królewskiego wolnego miasta. Rzeszów, dnia 25 kwietnia 1899.

Pusta tarcza Katalonii

Katalonia
Wilfred Włochaty, ojciec-założyciel Katalonii
ma w Ripoll grób. Prosty blok piaskowca, bez ozdób.
Cesarz Franków nachyla się nad rannym w bitwie,
zanurza palce w jego krwi, przeciąga nimi po pustej tarczy.
Powstaje Wilfredowy herb, herb Katalonii -pasy na złotym tle.
Władze Katalonii nakazały obowiązkowo serwować we wszystkich
czterogwiazdkowych hotelach, grzanki potarte pomidorem:Pa amb tomàquet.
Kataloński dzisiaj rozumie ponad 10 milionów, a używa niecałe 5 milionów.
Imigranci zmniejszają liczbę mówiących językiem Catala.
Ponad pół miliona z biedniejszych regionów Hiszpanii i Ameryki Południowej
przybyłych do Katalonii używa kastylijskiego jako języka ojczystego.
Co więcej, Barcelona do niedawna była miastem,
gdzie publikowano najwięcej kastylijskich książek na świecie.

Hiszpańskie fiesty,Katarzyna Kobylarczyk