polityka nuklearna

Pożyczka bezzwrotna

baby
Właśnie wówczas, gdy wydają się zajęci tym,
by dokonać przewrotu w sobie samych i w tym,
co ich otacza, by stworzyć coś, czego nigdy jeszcze
nie było, w takich właśnie epokach kryzysu rewolucyjnego
przywołują trwożliwie na pomoc duchy przeszłości,
zapożyczają od nich imiona, hasła bojowe i szaty,
ażeby w tym uświęconym przez wieki przebraniu i
w tym zapożyczonym języku odegrać nowy akt historii świata.

18 brumaire’a Ludwika Bonaparte,Karol Marks

Reklamy

Ciężar napromieniowany

tlen-i-woda
Odwiedziłam Siergieja Tołmaczowa,
dyrektora Amerykańskiego Rejestru Transuranowego
i Uranowego/USTUR/.

Jest to wyjątkowa instytucja, jedyny w kraju
magazyn napromieniowanych części ciała.
Tołmaczow pokazał mi półki, w których znajdują się
słoje z rozpuszczonymi tkankami i kośćmi.
Każde pudło ma kod identyfikujący dawcę i narząd:
wątroba, nerka, serce, woreczek żółciowy.
Po drugiej stronie zamrażarki z organami.
Rozpuszczenie, spopielenie i zmierzenie zawartości
radioaktywnych izotopów jeszcze przed laborantami.
Histopatolog Mendez przeciął męskie ramię, następnie kładł
skórę, tkankę tłuszczową, kości i mięśnie na osobne kupki.
W Meksyku Mendez pracował jako lekarz, a potem nielegalnie
przekroczył granicę i odsiedział swoje w więzieniu.
Tołmaczow powiedział, że dla zaoszczędzenia pieniędzy byłego
dyrektora poproszono o przejście na emeryturę.
Stukając się palcem wskazującym w tors, powiedział z rosyjskim akcentem:
– Więc jestem nowym, tanim dyrektorem.

Atomowe miasta i nieznane katastrofy nuklearne,Kate Brown

Przymierze atomowe

wiszenie
Z demograficznego punktu widzenia
mieszkańcy należeli do klasy robotniczej,
ale ze względu na ich zamożność byli postrzegani
jako klasa średnia. W USA i ZSRR specjaliści z klasy
średniej kształtowali świadomość narodową,
przemawiając w imieniu klasy robotniczej,
wciągając ja na poziomie symbolicznym do amorficznego,
bezklasowego społeczeństwa.
Kiedy podziały społeczne zniknęły, sowieccy i amerykańscy
robotnicy zaczęli się utożsamiać ze swoimi zwierzchnikami i
z naukowcami, którzy im mówili, że zakłady, domy i rodziny są bezpieczne.
Władze amerykańskie i sowieckie zakładały miejscowości zamieszkane
przez żołnierzy, więźniów, mniejszości narodowe, rolników i robotników
napływowych, którzy nie mieli prawa mieszkać pośród WYBRAŃCÓW,
ale ich obsługiwali i zarabiali na ich utrzymanie.
Wprawdzie ludzi można fizycznie ogrodzić,ale PLUTON i
jego promieniotwórcze izotopy nie uznają tego rodzaju barier.

Plutopia,Kate Brown

Braterstwo broni

turystyka
Satish Kumar dowiedział się, że
dziewięćdziesięcioletni Bertrand Russell
trafił do więzienia za udział w antynuklearnej
demonstracji w Londynie. Postanowił z przyjacielem
wyruszyć na pielgrzymkę, od grobu Gandhiego do stolic
czterech mocarstw nuklearnych: Moskwy, Paryża, Londynu i
Waszyngtonu. Ich mistrz Vinoby Bhave uczeń Gandhiego
bardzo ucieszył się na wieść o ich projekcie.
Obiecał udzielić wsparcia, pod warunkiem, że
zabiorą ze sobą dwa rodzaje broni.
Poprosili o wyjaśnienia. Bhave odparł:
Pierwszą bronią jest to, że pozostaniecie przez
całą podróż wegetarianami, niezależnie od okoliczności.
Druga jest taka, że nie będziecie mieli ze sobą żadnych
pieniędzy, nawet jednego grosika.

Jeśli człowiek musi polegać na innych, staje się otwarty i
angażuje się w relacje z nimi. Jedna osoba prowadzi cię do
drugiej albo popycha w kierunku, którego nie przewidywałeś.
Tracisz wprawdzie kontrolę nad sytuacją, ale dzięki temu
zyskujesz wolność i ogarnia cię zachwyt nad życiem.
Jeżeli masz dużo pieniędzy i nie potrzebujesz niczyjej
pomocy, możesz objechać cały świat, nie poznawszy nawet
jednej osoby mieszkającej w odwiedzanych krajach, poza tymi,
którzy będą ci usługiwać.
Do tego mniej więcej punktu doszła współczesna turystyka.

O wolnym podróżowaniu,Dan Kieran