ponad

Łącznik litewski

linia wytyczna.jpg
Malował na przemian z komponowaniem
poematów symfonicznych, kwartetów smyczkowych oraz dzieł chóralnych.
Próbował przedstawiać
impresje obrazu dźwiękiem.
Obrazy komponował
na wzór muzyczny.
Tytuły same sugerowały zamysł.
Sonata Słońca składała się z czterech obrazów:
Allegro, Andante, Scherzo, Finale.
Był jednym z pierwszych malarzy abstrakcyjnych w Europie Wschodniej.
Duchowe pokrewieństwo łączyło go z Kandinskim i Malewiczem.
Pisał wiersze zamieniając polski na litewski.
Uczył się w Płungianach w Szkole Organowej księcia Ogińskiego
mieszczącej się w zamku rodu szlacheckiego Ogińskich.
Studia ukończył w Instytucie Muzycznym w Warszawie i konserwatorium w Lipsku.
W wieku trzydziestu sześciu lat umarł w zakładzie
dla umysłowo chorych w Warszawie.

Bałtyckie dusze,Jan Brokken

Reklamy

Nestorzy

nestorzy
Na najwyższym piętrze, w siedzibie dyrekcji, rozpierają się
potężne buki, jodły lub świerki i pochłaniają
dziewięćdziesiąt siedem procent słonecznych promieni.
Ale czyż każdy gatunek nie zagarnia dla siebie wszystkiego, co tylko może zdobyć?
Jednak drzewo jest w stanie wytworzyć długie, stabilne pnie tylko wówczas,
gdy jest wiekowa, ponieważ w drewnie zgromadził się ogromny zasób energii.
Pień dorosłego buka potrzebuje do wzrostu tyle cukru i celulozy,
ile odpowiada plonom z pola pszenicy i wielkości jednego hektara.
Tak potężny twór wymaga stu pięćdziesięciu lat, by urosnąć.
Jego własne potomstwo jest przystosowane do tego, by zadowalać się
pozostałościami światła, bo on i tak będzie je dodatkowo dokarmiać.

Zdumiewające fakty ze świata drzew,Peter Wohlleben

Oblężenie

zatrudnienie
Czułem się zawsze otoczony przez dwóch facetów:
Leszka Kołakowskiego i Zygmunta Baumana.
Kiedy mówili jasno i precyzyjnie:
Kołakowski: Krótko mówiąc, nie możemy zgłębić tajemnicy i obrócić jej w wiedzę, lecz ważne wiedzieć, że mamy z nią do czynienia; choć nie sposób zedrzeć zasłonę, za którą ukrywa się rzeczywistość ostateczna, winniśmy wiedzieć, że jest taka zasłona.
Bauman: Jest oczywiste, że doświadczenie nowoczesnego człowieka nie jest bynajmniej takie, jakim je malowali nowocześni filozofowie.
Układam ich sobie bez przerwy jak puzzle i zawsze w końcu
rozpadają się, bo rzeczywistość robi reset.
Jednak moje pudło PLUS MINUS wg definicji Janusza Kapusty
stale jeszcze nie zostało wyrzucone na śmietnik,
chociaż wszystko zmusza do REMANENTU !!!