praca

Bezużyteczna zabawa

bezdroże
Mógłbym powiedzieć o sobie, że nigdy nie pracowałem!

Dlaczego? Bo, nie odróżniałem bycia w pracy, od bycia poza nią.
Nie jestem pracoholikiem, ani bezrobotnym, ani zrównoważonym …
To, co zawsze mnie pochłaniało to ZABAWA !
Zabawa, którą obserwuję od wielu lat u syna Ksawerego.
Pochłonięcie wszystkim, co jest związane z TU_i_TERAZ!
Nie ma dziedziny, która by się do tego nie nadawała.
Moim ulubionym przykładem jest główny bohater powieści
Johna Irvinga „Regulamin tłoczni win”.
Dla mnie dziedziną, która wysyła mnie w „Kosmos” jest muzyka!
Nie potrafię stworzyć /oczywiście przesadzam/ spektaklu,
który nie pożądałby muzycznego wsparcia.
Moim ulubionym opisem zapotrzebowania na muzykę jest stwierdzenie
Stevena Pinkera /autora Jak działa umysł/, że muzyka jest
SERNIKIEM DLA UCHA, mającym na celu łaskotanie
OBWODÓW PRZYJEMNOŚCI W MÓZGU,
tak jak wiele niepotrzebnych tłuszczów i olejów.
MUZYKA JEST Z NATURY ZBYTECZNA!!!

The Thing with Feathers,Noah Strycker

Test ustny

demokracja
Demokracja jest jak
plac zabaw na którym każdy może bawić się w to na co ma ochotę
bo w demokracji ludzie mogą
myśleć co chcą mówić co chcą spotykać się z kim chcą
Jak każda gra demokracja ma swoje zasady i trzeba się stosować do nich
Demokrację tworzy się wspólnie żeby wszyscy zgadzali się ze sobą prawie we wszystkim
Ci którzy myślą w określony sposób albo podobnie zbierają się razem
Ci którzy mają inne zdanie robią to samo tak jak ci którzy nie zgadzają się
ani z tymi pierwszymi ani z drugimi
Każda grupa zakłada partię polityczną i każda partia chce jak najlepiej
Jedne uważają że najważniejsze jest żeby wszyscy mieli pracę
żebym wszystkim powodziło się tak samo
żeby wszyscy mogli się uczyć
żeby miejsc w szpitalach starczyło dla każdego
Inne twierdzą że najważniejsze jest żeby kraj był coraz bogatszy
żeby kraj rozwijał się szybciej żeby przedsiębiorstwa rosły w siłę
A są nawet takie które chcą żeby banki stawały się coraz potężniejsze
żeby uczyli się ci których stać by za to zapłacić
żeby było gdzie polować i wszystkim poprawiły się warunki mieszkaniowe
W KAŻDY KRAJU SĄ KONSeRWATYŚCI I POSTęPOWCY !!!

Co to właściwie jest DEMOKRACJA/oryginalna seria nosiła nazwę „Libros para Manana”
ukazywała się w latach 1977-8 w nakładem barcelońskiego wydawnictwa La Gaya Ciencia.
Jeśli dziś czyta się ją bez specjalnego zdziwienia, to dowód na to, że JUTRO
nie stało się jeszcze dniem DZISIEJSZYM

Charakter

charakter.jpg
Fabryka nie przedszkole/
Trzeba pracować po dwanaście godzin / I to jak pracować!/
Nastolatki dopuszczano do szlifowania/ Trzeba było szlifować ręcznie
Z węża pod wysokim ciśnieniem kierowało się strumień piasku,
rozgrzanego do stu pięćdziesięciu stopni / Piasek odbijał się od metalu/
Parzył płuca / Bił w twarz / W oczy /
Fabryka produkowała miny, pociski, bomby lotnicze/
Przy spawaniu nieprzyjemny jest łuk elektryczny/
Niby człowiek stara się nie patrzeć/
Ale przez lata nałapie się niebieskich zajączków/
Potem czuje się tak, jakby oczy zasypali piaskiem/
Trze się je, a to bez sensu/
W całej fabryce nie było kąta bardziej zacisznego,
niż ten gdzie suszono elektrody gorącym powietrzem/
Wdrapywaliśmy się na ciepłą drewnianą półkę i momentalnie zasypiali/
A po kwadransie spawacz przychodził i nas budził/
Trzeba mieć charakter!

Utwory solowe na głos dziecięcy,Swietłana Aleksijewicz

We

inflirtacja
wszystkich rewolucjach chodzi o pieniądze,
przynajmniej do pewnego stopnia.
W ostatecznej ocenie ludzie osądzą rewolucję tylko
pod tym względem – czy zabierze im ona mniej czy więcej pieniędzy?
Czy pozwoli im odetchnąć? Czy będą mieli więcej pracy?
I czy ta praca będzie lepiej płatna?

Wielka Rewolucja Francuska, hrabia Mirabeau

Kiedy ci się nie chce?

Kiedy ci się nie chce?

Czytam książki Dana Ariely.
Przyciągnęły mnie podtytuły:
„Ukryte siły, które wpływają na
nasze decyzje”.
„Korzyści płynące z postępowania
wbrew logice w domu i pracy”.
Nie rozczarowałem się bo większość
stwierdzeń poparta jest eksperymentem.
Ale najważniejsze jest, że wnioski Ariely
są istotne dla każdej sytuacji dotyczącej jednostki w grupie.
Tutaj Dan odkrywa swoje eksperymenty.

Nieskończona praca

Nieskończona praca

Jeśli praca zostanie wyceniona na zero, to jest jej nieskończona ilość.
Panie zajmujące sie domem wiedzą doskonale, że gdyby płacono im za to co robią,
większość z prac przez nich wykonywanych mie warto byłoby robić.
Jeśli zatem ludzie chcą pracować z innych powodów niż pieniądze –
z szacunku dla samego siebie,
poczucia własnej tożsamości,
aby przyczynić się do czegoś lub czuć się częścią czegoś –
praca taka musi być wyceniona na zero.

Wiek paradoksu, Charles Handy