praktyczność

Bezużyteczna zabawa

bezdroże
Mógłbym powiedzieć o sobie, że nigdy nie pracowałem!

Dlaczego? Bo, nie odróżniałem bycia w pracy, od bycia poza nią.
Nie jestem pracoholikiem, ani bezrobotnym, ani zrównoważonym …
To, co zawsze mnie pochłaniało to ZABAWA !
Zabawa, którą obserwuję od wielu lat u syna Ksawerego.
Pochłonięcie wszystkim, co jest związane z TU_i_TERAZ!
Nie ma dziedziny, która by się do tego nie nadawała.
Moim ulubionym przykładem jest główny bohater powieści
Johna Irvinga „Regulamin tłoczni win”.
Dla mnie dziedziną, która wysyła mnie w „Kosmos” jest muzyka!
Nie potrafię stworzyć /oczywiście przesadzam/ spektaklu,
który nie pożądałby muzycznego wsparcia.
Moim ulubionym opisem zapotrzebowania na muzykę jest stwierdzenie
Stevena Pinkera /autora Jak działa umysł/, że muzyka jest
SERNIKIEM DLA UCHA, mającym na celu łaskotanie
OBWODÓW PRZYJEMNOŚCI W MÓZGU,
tak jak wiele niepotrzebnych tłuszczów i olejów.
MUZYKA JEST Z NATURY ZBYTECZNA!!!

The Thing with Feathers,Noah Strycker

Nawet…Jeśli…To…

doznanie1
Leczenie guza, który was nie zabije, skraca wam życie.
Patrzymy na łańcuch przyczynowo- skutkowy od tyłu –/Edward de Bono/
to błąd logiczny, tak zwane stwierdzenie następnika.
Nawet jeśli wszyscy, którzy przedwcześnie zmarli na raka,
mieli guza złośliwego, to nie znaczy, że wszystkie guzy złośliwe
prowadzą do śmierci na raka!/Paul Kalanithi/
Fakt, że wszyscy Kreteńczycy kłamią, nie oznacza,
że wszyscy kłamcy są Kreteńczykami.
To, że wszyscy bankowcy są skorumpowani, nie wynika,
że wszyscy skorumpowani ludzie pracują w bankowości!/Jan Kapusta/

O rzeczach, którym służą wstrząsy,Nassim Nicholas Taleb

Szansa

cierpienie ucznia.jpg
Poświęcam ten wpis wspaniałym dziewczynom
z RYZYK_FIZYK
– Marii, Julii, Zuzannie…

Taki całkiem głupi jednak nie był…
Niby przespał koniec szkoły podstawowej,
szkołę średnią oraz edukację na poziomie magisterskim i tak dalej.
Ale kiedy spał przez dwadzieścia jeden lat, przecież intensywnie studiował
i zarazem praktykował, a dzisiaj praktyka to sprawa absolutnie podstawowa!
Ba, studiował meteorologię i klimatologię, historię współczesną – podglądaną i
analizowaną z lotu ptaka. A w dodatku jeszcze: fizykę barw nieba, komunikację bezpośrednią czyli telepatię użytkową. I oczywiście fizykę ciał lotnych!
Coś jednak wiedział…

Stroiciel lasu,Marek Stokowski

Za ciosem

najeżenie
Praktykę odbyłem w Nadleśnictwie Doświadczalnym Zielonka w Potaszach,
pod kierownictwem przedwojennego nadleśniczego inżyniera Kurpińskiego.
Pamiętam jeszcze, jak wyznaczając drzewa do trzebieży, przeraziłem się,
że za dużo wybrałem do usunięcia, bo tyle było zaciosów!
Gdy przyszedł inżynier odebrać robotę, pochwalił i
pokazał jeszcze kilka drzew do usunięcia.
Opowiedział, jak po odzyskaniu niepodległości w 1920 roku przejmował
nadleśnictwo od Niemca. Wynikła jakaś kwestia i Niemiec powiedział,
że regulowała to ustawa, bodaj z przed trzydziestu lat.
Pan Kurpiński zapytał mnie, skąd ten człowiek mógł to pamiętać.
Wybąkałem, że miał dobrą pamięć. A on na to, że kiedyś ustawy,
nie zmieniały się często, były doskonale przygotowane i nie trzeba
ich było ciągle nowelizować.

Moje urządzanie lasu,Jerzy Musiał

Tam … gdzieś

Apollo (2).jpg
Burze pyłowe powstawały tu z niczego
Nasze psy nigdy nie miały dość wolności
Znosiły pustynne skarby
Nogę jelenia resztki zająca wybielałą czaszkę konia
Czy żuchwę kojota
Z piaszczystego płaskowyżu widać było nasz dom
Tuż za granicami miasteczka
U podnóża gór Cerbat
Gdy miałem dziewięć lat podważyłem kratkę odpływową
Ukazały mi się jedwabiste pajęczyny
Po każdej z nich maszerował pająk o czarnym odwłoku
Na którym lśniła czerwona klepsydra
Obok pająków dostrzegłem poruszające się kokony
Co oznaczało że w każdej chwili na świat mogły
Przyjść tysiące kolejnych czarnych wdów
Przerażony upuściłem kratkę

Jeszcze jeden oddech,Paul Kalanithi

Ćwicz na przedmiotach

uwaga
Mieszkańcy Maqiao mają zwyczaj
rozmawiać z rzeczami,
ugłaskiwać je albo im wymyślać,
nagradzać je albo coś im obiecywać.
Na przykład jeżeli dobrze skląć pług,
będzie szybciej orał.
Jeśli położyć siekierę u szyjki dzbana z winem,
żeby się nawdychała oparów,
będzie rąbała drzewo o wiele energiczniej.
Dlatego zakres użycia słowa „chcieć”
dla mieszkańców Maqiao nie ogranicza się
do ludzi i zwierząt, ale odnosi się do
wszelkich rzeczy na świecie.

Hang Shaogong