prawda

Lubię realistyczne prace Igora Morskiego

gołębnik

Poznałem fotografa zajmuje się fotografią wielkoformatową.
Opowiedział mi trochę o tym jak powstają zdjęcia.
Oglądając takie zdjęcia będące częścią całych „reportaży”,
które wygrywają pierwsze nagrody grand press foto,
można powiedzieć wow!
Okazuje się, że są to sytuacje reżyserowane za potężne pieniądze,
mimo to zdjęcia biorą udział w konkursach reportażowych i
wygrywają pierwsze nagrody.

Kiedyś po dysputach z grupą fotografów doszliśmy do wniosku,
że całą fotografię można podzielić na dwa działy, czyli kreatywną i realistyczną.
Realistyczna, czyli fotka, bez żadnych zmian, to co widzi w danej chwili i miejscu oko ludzkie. Kreatywna, czyli wszystkie chwyty dozwolone.
Większość chce być „oszukiwana” i robi to z pełną świadomością,
wprost wymuszają takie podejście, a skoro jest na to zapotrzebowanie,
to potencjalny klient to właśnie otrzymuje
i robi to większość obecnych fotografów,
kto tego nie robi ten ….. nie otrzyma poklasku!

Forum Olympusclub

Reklamy

Prawda jest martwa

obeznana
„Lekcja anatomii doktora Nicolaesa Tulpa”, była spektakularnym debiutem
dwudziestosześcioletniego Remabrandta, który właśnie przybył do Amsterdamu.
Jednak niemal wszystko co namalował
na tym śmiałym w zamyśle arcydziele jest fałszywe !!!

– doktor Tulp nie mógł dokonać sekcji ramienia w momencie ukazanym na obrazie;
sekcję rozpoczyna się zwykle od jamy brzusznej, a ta ukazana jest nietknięta
– namalowane postacie są bez wyjątku oficjelami gildii chirurgów, a nie studentami medycyny, i być może nie ma wśród nich ani jednego lekarza
Jedyną prawdziwie oddaną postacią w „Lekcji anatomii” jest mężczyzna
znany jako Adrian Adriaensz’t Kint. Człowiek, który został publicznie
powieszony za rabunek z użyciem przemocy. Ukradł płaszcz.
To właśnie ów trup leżący na stole…

Namaluj to,Joseph Heller

Uprawianie nauki

autobiografia
Lęk przed prawdą, przed odpowiedzią, przenika
dzieła naszej kultury, od Biblii do ostatniego filmu
o zwariowanym naukowcu.
Przychodzą mi do głowy:
Francis Crick – Mefistofeles MATERIALIZMU
Richard Dawkins – zimny ATEISTA
Stephen Hawking – kosmiczny DOWCIPNIŚ
Roger Penrose – nie wie czy wiara w teorię ostateczną jest
optymistyczna czy pesymistyczna
Steven Weinberg – utożsamia zrozumiałość z brakiem sensu
Marvin Minsky – osłupiał na myśl o jednym umyśle
Freeman Dyson – podkreśla, że lęk i wątpienie są zasadnicze dla istnienia
Wittgenstein w swoim poemacie prozą Tractatus Logico-Philosophicus
zakończył rozważania:
NIE TO JAKI JEST ŚWIAT JEST TYM CO MISTYCZNE LECZ TO ŻE JEST…

Koniec nauki,John Horgan

Gniazda zakładają ptaki

bliskośc.jpg
Dowiedziałam się pewnej prawdy w wieku 17 lat/Że miłość była przeznaczona tylko dla królowych piękności/I dla dziewczyn z liceum o perfekcyjnych uśmiechach/Które wyszły za mąż bardzo młodo, a potem przeszły na emeryturę.
Walentynki, których nigdy nie zaznałam/Farsy młodości w piątkowe wieczory.
Były spędzane przez kogoś piękniejszego/W wieku 17 lat dowiedziałam się pewnej prawdy/A te z nas o zniszczonych cerach,odczuwające brak ogłady towarzyskiej/Rozpaczliwie pozostawione w domu/Wymyślając kochanków przez telefon/Którzy dzwonili, żeby powiedzieć: „zatańcz ze mną”/I szeptali niejasne nieprzyzwoitości/To nie wszystko, co wydaje się być mając 17 lat.
Dziewczyna o brązowych oczach w używanych ubraniach/Której imienia nigdy nie potrafiłabym wymówić/Powiedziała: „Jaka żałość, proszę cię, te, które obsługują innych/Bo dostają tylko to, na co zasługują”/I ta bogata, powiązana królowa swojego miasta rodzinnego/Wychodzi za mąż dla swoich potrzeb
z gwarancją towarzystwa/I ze schronieniem na starość/Więc zapamiętajcie, że te, które wygrywają tę grę/Tracą miłość, o którą się ubiegały/W obligacjach jakości i niepewnej uczciwości/Ich małomiasteczkowe oczy będą się na was gapić/Nieciekawa niespodzianka, kiedy należy się zapłata/Przewyższa rachunki otrzymane w wieku 17 lat/Do tych, które znały ból/Walentynek, które nigdy nie nadeszły/I do tych, których imiona nigdy nie były wymieniane/Podczas wybierania drużyn koszykówki/To było dawno temu i daleko/Świat był wtedy młodszy niż dzisiaj/Kiedy marzenia były jedyną rzeczą, którą dawali za darmo/
Brzydkim kaczątkom takim jak ja/Wszyscy gramy w tę grę, a kiedy odważymy się
oszukiwać siebie w samotności/Wymyślając kochanków przez telefon/Odczuwać żal wobec innych nieznanych żywotów…

Obdarci z dumy

suszenie-melodii
Wyprowadzono wojska z Afganistanu.
Ja przeżyłem i myślałem, że wszyscy, którzy przez to
przeszli, zasługują na miano bohaterów.
Tymczasem wracamy do Ojczyzny, a Ojczyzny nie ma!
Zwalili na nas wszystko: i Afganistan, i Wilno, i Baku.
Niebezpiecznie było chodzić w mundurze po mieście.
Za pensję oficera można było kupić dziesięć bochenków chleba.
Pies musiał jeść ser zamiast mięsa, całymi tygodniami jedliśmy kaszę.
Razem ze mną zasuwali doktoranci, lekarze, chirurdzy, pianiści z filharmonii.
Nauczyłem się układać kafelki i wstawiać drzwi pancerne.
Zaczął się biznes. Dwóch dobiło targu: jeden kupi od drugiego cysternę wina.
Potem jeden idzie szukać pieniędzy, a drugi myśli, skąd wytrzasnąć cysternę wina.
TO I DOWCIP I PRAWDA!
Ja też takich widywałem:
PRZYSZEDŁ W PODARTYCH DRESACH
A CHCIAŁ SPRZEDAĆ HELIKOPTER…

Koniec czerwonego człowieka,Swietłana Aleksijewicz

Prawidła

prawidła.jpg
Powszechnie zwykło się mówić, że prawda jest jedna i zawsze taka sama
Cóż innego przez to rozumieć mamy, jeśli nie to,
że prawidła umysłu, wskazujące nam prawdę,
są stałe i wieczne?
To jednak jest niewątpliwe, że jeśli pewna myśl, pewne twierdzenie raz było prawdziwe, wiecznie takie być musi.
Wytłumaczmy teraz, czym się to dzieje, że gdy prawidła myślenia,
które nam podaje natura umysłu naszego, powinny być jedne
i te same u wszystkich ludzi.
Sposób ich jednak myślenia bywa różny i odmienny.
Nie wszyscy równie radzić się umieją tych przyrodzonych myślenia prawideł.
Nie wszyscy je równie poznają, czyli, co jedno znaczy,
nie u wszystkich z równą jasnością są one rozwinięte w umyśle.

Logika, Anioł Dowgird

Przepis dla bezrobotnych

amore.jpg
– Opowiadanie pisze się po to, żeby czytelnik mógł
je potem opowiedzieć.
– Jeśli historia jest prawdziwa, musi sprawiać wrażenie
wymyślonej, a jeśli wymyślona prawdziwej.
– Opowiadanie powinno być takie, żeby dało się je
przeczytać za jednym razem.
– Opowiadanie musi wzruszać, bawić, intrygować, zaskakiwać.
– Styl opowiadania powinien być prosty, bez ozdobników i dygresji.
To należy do poezji i powieści.
– Opowiadanie pokazuje, a nie objaśnia. W przeciwnym razie spada
do poziomu morału.
– W opowiadaniu wyżywasz się w: dialogu, monologu, narracji, listach,
raportach, cudzych tekstach do momentu, gdy historia się nie sypie.
– Opowiadanie musi zaczynać się od jakiegoś konfliktu, zmuszającego
bohaterów do decyzji rozstrzygających o ich losie.
– W opowiadaniu każde słowo musi być konieczne.
– Wszystko musi prowadzić do jednego rozwiązania.
Jeśli czytelnik nie przyjmuje rozwiązania, opowiadanie jest porażką.

Julio Ramón RibeyroJulio Ramón Ribeyro