produkcja

W większości

żądło
Kiedy czytałem CHRAPIĄCEGO PTAKA, nie opuszczały mnie sześcionogie.
PAJĄKI PANA ROBERTA dolały skrzydełek do ognia!

OWADÓW boimy się bardziej niż śmierci.
Jedynie PUBLICZNE ZABIERANIE GŁOSU i WYSOKOŚĆ
napawają ludzi większym lękiem niż sześcionogi,
które trafiają na trzecie miejsce wraz z PROBLEMAMI FINANSOWYMI!

Umieranie znalazło się dopiero na szóstym miejscu…
Chrząszcze i skorki opiekują się swoimi młodymi.
Świetliki i świerszcze migoczą i cykają, by przywabić partnerki.
Organizacja życia społecznego mrówek, mogłaby zawstydzić niejednego decydenta!
Osiemdziesiąt procent wszystkich gatunków zwierząt to owady.
Gdybyśmy chcieli opracować kalendarz przedstawiający OWADA MIESIĄCA,
nowych kandydatów nie zabrakłoby przez ponad 80 tysięcy lat.

Kto bzyka w trawie,Marlene Zuk

Cukrownicy

wladza
Melchior Wańkowicz reklamował: CUKIER KRZEPI

W XVIII wieku biały chleb i słodzona herbata
zostały przekształcone z produktów luksusowych
dla bogaczy w nieredukowalne minimum, za którym
znajdował się już wyłącznie głód.
Nowo zurbanizowana biedota nie mogła już
uzupełniać posiłków pasternakiem z ogródka
ani mlekiem od rodzinnej krowy.
Plebs odkrył, że jego praca w fabryce wymaga jedzenia,
które może przygotować szybko między zmianami i
które zapobiega przysypianiu przy krosnach.
Przed rokiem 1905 dżemy wytwarzane z jamajskiego cukru
były tańsze od masła z mleka krów.
Najtańszy posiłek składał się z chleba grubo
posmarowanego dżemem lub melasą oraz herbaty z
nieodłącznymi dwiema kostkami cukru.
Politycy rozpoczęli kampanie promujące cukier.
Towar zajął główne miejsce przy stole, depcząc
lojalność wobec królów i narodów.
Frederick Slare rekomendował cukier jako lekarstwo na:
dolegliwości oczu, jako krem do rąk na skaleczenia,
substytut tabaki, a nawet jako pastę do zębów.

Ekożycie pod lupą,Nathanael Johnson

Gdyby

protekcja
można było poprosić o a cappella
tych co nie muszą prosić
i nie chcą
Gdyby byli możebni
bez podkładu i wsobu
tacy tuiteraz wystawieni
jak Aida
Może byśmy się
wznieśli ponad
i z nizin
A jeśli nie to zostaje
fraszka anonimowa
z około 1870 roku
która tak zawodzi:
Przez protekcję się urodził
Przez protekcję do szkół chodził
Przez protekcję dyplom dostał
Przez protekcję wielkim został
Przez protekcję szukał żony
Przez protekcję zbił miliony
Protekcji brał ciągle lekcje
Nawet umarł na protekcję.

Oświeceni

Oświeceni

Społeczeństwa inne niż nasze grały o rozmaite stawki:
o narodziny i pokrewieństwo, duszę i ciało, prawdę i fałsz,
rzeczywistość i pozór. Ekonomia sprowadziła całą tę
różnorodność do jednej stawki- do produkcji, tak wielkiej,
że rozbudziła nieposkromione nadzieje i zrodziła nieznaną
dotąd przemoc. Ale dzisiaj wszelkie stawki mają charakter
symboliczny.

Wymiana symboliczna i śmierć, Jean Baudrillard