program osobisty

Nie ma jeszcze pozwolenia na broń?

objawienie.jpg
Rosja to kraj kolizyjny. Ludzie bez powodu potrącają cię
na chodnikach, kierowcy parkują na zebrach, a liczba ofiar
wypadków drogowych jest trzy razy wyższa niż liczba strat armii

w wojnie afgańskiej. Rosjanie nie szanują cudzej przestrzeni.
Człowiek spotyka znajomego i pośrodku strumienia spieszących
zaczyna pogawędkę, Mistrzami są kierowcy. Lubią parkować na
torach tramwajowych. Naliczyłem 32 tramwaje czekające godzinę
bo ktoś zastawił drogę.
Pozostawienie na zebrze auta kosztowało pięć lat temu
3 tys. rubli/ok. 300 zł/Nic to nie zmieniło.
Kiedy szef drogówki z Uralu zaparkował na zebrze
i dziennikarz próbował zrobić zdjęcie dzierżymordy
dały mu w twarz i rozbili aparat.

Pistolet wychowa?,Wacław Radziwinowicz

Reklamy

N(i)E_PAL

urzędniczenie.jpg
była jedna piekarnia
kilka hoteli
trzy restauracje
obrzeżami uliczek
spływały donikąd ścieki
smród rzeki
robił za kompas
kobiety prały i kąpały dzieci
brzuchy martwych krów
falowały na powierzchni
wieczorami rozpalano
kremacyjne ognie
w rzece kwitło i dogasało życie
zapach palonych ciał
mieszał się z zapachem
opon kadzidła psiego gówna
cynamonowych placków
psy ujadając od samego rana
toczyły terytorialne wojny

Tam, Natasza Goerke

Nieśmiałość do życia

poezje
Poświęcam ten tekst grupie „Indygo” z Legionowa

Był to człowiek nieśmiały i który, żeby spełnić się
w życiu, potrzebował sceny. Właśnie wtedy się ośmielał.
W momencie kiedy wchodził w rolę, kiedy dla innych to
jest przerażający moment tremy, ze ma wystąpić przed
publicznością, to właśnie wtedy w niego wstępował
ten niesłychany duch, duch śmiałości.
Uważał, że życie jest takie skromne, że ma się małą
paletę możliwości, a jeżeli się poważnie traktuje zawód aktora,
a nie tylko błazenadę, to można nauczyć się innych losów.
Można poznać od wewnątrz, co to znaczy być królem, zbrodniarzem,
żebrakiem, pijakiem. Przez bardzo uczciwe wejście w rolę można
poznać inne losy, niż ten, który jest człowiekowi dany.

Antoni Libera o Zbigniewie Zapasiewiczu

Złudzenie

krąg (2)
Poświęcam moim ulubionym dyrektorkom z „Dębinki” i „Czwórki” z Poznania

Karl Popper uległ złudzeniu, że idee rywalizują ze sobą nawzajem
o przetrwanie, a udaje się zawsze tej, która jest najmniej błędna.
Nie zauważył, że przetrwanie nie dotyczy idei, tylko ludzi,
którzy kierują się właściwymi ideami, albo społeczeństw,
które stosują heurystyki. Umknął mu fakt, że błędny lecz
nieszkodliwy pomysł może przetrwać.
Ci, którzy stosują złe heurystyki – wywołujące jednak
niewielkie szkody, w razie błędu- przetrwają.
Zachowania „irracjonalne” mogą być dobre, o ile są nieszkodliwe.

Antykruchość,Nassim Nicholas Taleb

Piramida ścięta

oczywistośc
Dla matki natury opinie i prognozy nie mają znaczenia.
Liczy się przetrwanie!
To najbardziej niedoceniany argument za wolną
przedsiębiorczością i społeczeństwem, którego
siłą napędową będą indywidualni praktycy, a nie politycy
odgórnie zarządzający gospodarką czy aparat biurokratyczny.

Według Adama Smitha to AWANTURNICY!
Biurokraci/w rządach i korporacjach/żyją w systemie
nagród przyznawanych na podstawie narracji, gadania, ewaluacji, recenzji-
INNYMI SŁOWY, NA PODSTAWIE TEGO CO NAZYWAMY MARKETINGIEM!
Na szczęście świat biologiczny ewoluuje dzięki przetrwaniu,
a nie dzięki opiniom „przewidziałem to” i „a nie mówiłem”.
Ewolucji zupełnie nie jest potrzebny błąd konfirmacji,
tak powszechnie występujący w społeczeństwie.

Medytujący w kawiarniach całego świata

Czuję w sobie BoY-ownika

brukowiec
Igrać z najbardziej uświęconymi pojęciami,
z najbardziej czcigodnymi uczuciami,
próbować ich sił i szczerości,
rozkładać je odczynnikiem śmiechu,
prowokować obłudne oburzenia,
demaskujące dyskusje,
wpuszczać powietrze,
ośmielać do myślenia, iżby wśród walących się
bałwanów zostało to, co najbardziej szanowane,
oto zadane, które chciałbym spełniać wedle sił moich.

Tadeusz Boy-Żeleński