prostota

Prostota po angielsku

słoje
Celuję ten wpis do Agnieszki z Barcelony i Joanny z Amsterdamu!

Tym, co wyróżnia język angielski od szaleństw znaków
diakrytycznych jest 26 podstawowych liter i …
na tym koniec! Ceną tej prostoty jest niesłychana
zawiłość wymowy, co wszyscy wiedzą.
Dowcip obiegowy zwłaszcza wśród Azjatów powiada,
że po angielsku RYBA pisze się GHOTI.
Jakim cudem? To proste: GH wymawia się jak w słowie enough,
O jak w women, TI jak w nation.
Niektórzy wolą to pisać FISH, ale dlaczego?

Pokaż język, Robert Stiller

Dobrana para

zwiazki-rozliczne1
Odkrywcy DNA nie mogli zobaczyć odkrytej struktury.
Widzieli tylko zachowanie się prążków interferencyjnych
na zdjęciach rentgenowskich.
James Watson i Francis Crick starali się sobie wyobrazić,
jak ta struktura może wyglądać, ale jej nie widzieli.
Crick naszkicował żonie swoje wyobrażenia.
Odile Crick byla projektantką i zamieniła szkic męża
w rysunek, który został opublikowany w „Nature” z
opisem budowy DNA. Czytelnicy byli zafascynowani
pięknem pokazanej struktury. Wielu badaczy mówiło później,
że piękno prostoty tej struktury uwiarygodniało odkrycie.
Potrzeba prezentowania danych czasem idzie w parze z odkryciami,
a odkrycia są źródłem nowych sposobów prezentowania danych.

Zbiór esejów o sztuce prezentowania danych,Przemysław Biecek

Proste nie znaczy

kolumny
Założyłem jesienną bluzę po Marcinie
zadrukowaną napisem: Simple does not mean easy.
Nikolaus Pevsner stwierdził: „Szopa na rowery jest budynkiem, katedra –
dziełem architektury”. Stwierdzenie jest proste, odwołuje się do zdrowego rozsądku.
Każdy człowiek, który zna oba pojęcia, wie że między nimi jest różnica,
lecz mało kto potrafi wytłumaczyć, na czym to polega.
Mówi się o architekturze programów komputerowych
albo omawia architekturę utworu muzycznego.
Na mieście spotykamy plakaty:
Nowa architektura bezpieczeństwa w Europie.
W czasopiśmie: Architektura rozczarowania.

Architektura i wartości,Andrzej Basista

Cyklicznie

cyklicznosc
Nie powstaliśmy z prochu ani nie obrócimy się w proch.
Powstaliśmy z życia i jesteśmy przejściem do innego życia.
Powstaliśmy z nieporównanie bardziej cudownych roślin i zwierząt
i w nie się obrócimy.
Jeszcze gdy żyjemy, nasze odchody są bezpośrednio przetwarzane
w chrząszcze, trawę i drzewa, które z kolei zamienią się w pszczoły i motyle, następnie w muchołówki, ziarnojady i sokoły,
wreszcie znowu w trawę i poprzez nią w jelenie, krowy, kozy i nas.

O zwierzęcej formie śmierci,Bernd Heinrich

Michel de Montaigne

anatomia
W stosunkach z innymi nie zajmuje go ich cnota.

Nie dba o religie swojego lekarza czy prawnika.
Rzeczy te bowiem nie mają -według niego- wiele wspólnego
z ich obowiązkami, a to one przecież liczą się w kontaktach z nimi.
Przy obiedzie woli człowieka zręcznego niźli mędrca.
Do łóżka chętniej idzie z pięknem niż z dobrem.
W debacie przykłada wagę do bystrości, nawet wtedy, gdy nie łączy się ona ze szlachetnością.
To oczywiste, że bez dowcipu niepodobna wyobrazić sobie poważnej dyskusji teologicznej.

William Shakespeare/Michel de Montaigne,Allan Bloom

Gdyby

protekcja
można było poprosić o a cappella
tych co nie muszą prosić
i nie chcą
Gdyby byli możebni
bez podkładu i wsobu
tacy tuiteraz wystawieni
jak Aida
Może byśmy się
wznieśli ponad
i z nizin
A jeśli nie to zostaje
fraszka anonimowa
z około 1870 roku
która tak zawodzi:
Przez protekcję się urodził
Przez protekcję do szkół chodził
Przez protekcję dyplom dostał
Przez protekcję wielkim został
Przez protekcję szukał żony
Przez protekcję zbił miliony
Protekcji brał ciągle lekcje
Nawet umarł na protekcję.

Wszystko się da

malowanie dźwiękiem
Z pomocą pojęć używanych w piłce nożnej
da się opisać cały świat. Bo tak jest!
Wszystko jest pojedynkiem, wszystko jest taktyką,
zawsze może nastąpić przerzut z głębi pola,
nieoczekiwany zwrot akcji, zawsze możesz poczuć
niewytłumaczalną słabość, jakby cię nagle opuściły siły.
Piłka nożna to jest ordynarnie prosta gra.
Chłopcy grają w Afryce w czterdziestostopniowym upale,
boso, zgniecioną plastikową butelką.
O samej piłce nożnej mało da się powiedzieć językiem literatury.

Jerzy Pilch