pułapka na czytelnika

Precz z lekturami

literatura
Uprawianie literatury to aspołeczne zajęcie.

Może ona wprawdzie znaleźć czytelników, lecz jeśli jest
prawdziwą literaturą, będą to tylko chwilowi odbiorcy!
Literaturę tworzy się dla czytelników nieokreślonych,
dopiero poczętych, mających się nie narodzić, już urodzonych lub zmarłych.
Również dla czytelników, których nigdy nie będzie!
Dlatego pisarz z trudem dotrzymuje kroku wydarzeniom.
Spóźnia się lub przybywa za wcześnie.
Mówi o faktach, które wydarzą się w przeszłości,
trzy pokolenia wstecz.
Na tym polega prowokacja literatury…
Przy pomocy zdań /pozbawionych sensu/
twierdzeń /nie do sprawdzenia/
wymyśla światy i naśladuje nie kończące się obrzędy!

Giorgio Manganelli

Reklamy

Boy się!

wladza
Ci wszyscy, którzy uważali, dziełko_poradnik
o.Pirożyńskiego pt.”Co czytać?”, za wyskok indywidualny,
mają w w wydaniu oo.jezuitów krakowskich autorytatywną odpowiedź:
To nie jednostka mówi, ale Kościół.
To nie majaczenia nieuka i maniaka – to program!
Wobec tego czym Kościół, a raczej kler, który stara się
utożsamiać pojęcia: ksiądz – Kościół – religia – Bóg
jest w Polsce, a jeszcze więcej, czym chce być?
Wszak już donosił „Dwutygodnik Literacki” z Poznania
o nieoficjalnej próbie wprowadzenia „Co czytać?” do gimnazjum!

Moralnie obojętne,Tadeusz Boy-Żeleński

Pięciogwiazdkowe czytelnie

machina czytania.jpg
W muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie znajduje się
kamienna rzeźba św. Grzegorza Wielkiego,
/wykonana w XIV wieku w Weronie/ która
przedstawia świętego przy stole do czytania.
Pulpit można ustawiać pod różnymi kątami albo podnieść,
gdy czytelnik chce wstać z miejsca.
Na rycinie z XIV wieku uwidoczniono uczonego
w pełnej ksiąg bibliotece, piszącego przy
ośmiokątnym stole, z pulpitem.
Przy takim stole można było pracować z jednej
strony, a następnie, obracając go, czytać książki
rozłożone przy pozostałych siedmiu krawędziach.

Moja historia czytania,Alberto Manguel

Czytelnik

uziemiony
Dla Whitmana czytelnik stanowi odbicie pisarza
/on i ja stanowimy jedno/.
Świat jest echem książki
/księgi Boga, księgi Natury/.
Książka jest z cizła i krwi pisarza
/poprzez transsubstancjację/.
swiat jest książką, którą należy odcyfrować
/utwory pisarza są odczytywaniem świata/.
Whitman przez całe życie starał się pojąć i
zdefiniować czynność czytania,
która wydaje się być sobą, jak i metaforą wszystkiego,
co się na nią składa.

Moja historia czytania,Alberto Manguel

Bądź poważny

mysliwy1
Jego głównym zajęciem była praca dla Wildlife Services.
Był rządowym traperem, zatrudnionym przez Amerykański Departament Rolnictwa.
Utrzymywał się z zabijania kojotów.
Choć był agentem śmierci, nie mordował bezsensownie.
Eliminował tylko te kojoty, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie.
Był przekonany, że gdyby jego profesja nie istniała,
farmerzy hodujący bydło i owce wzięliby sprawę w swoje ręce,
podkładając truciznę lub zastawiając pułapki,
które zabijałyby wszystkie zwierzęta w okolicy.
Ludziom wydaje się, że mogą przywłaszczyć sobie ziemię i
bogactwa dziczy, nie oddając nic w zamian.
Dzikie zwierzęta żyją z tego, co ludzie biorą dla siebie i czym nie chcą się dzielić.
Człowiek staje się najgroźniejszym drapieżnikiem, mówiącym: „Po prostu je zabijmy”.

Kojot Charlie,Shreve Stockton

Rozdziawiona gęba

ułan
Był rotmistrzem XV Pułku Ułanów Poznańskich.
Kiedyś zasnął na koniu, zahaczył głową o gałąź
i spadł twarzą prosto w krowią kupę.
Wtedy któryś z jego adiutantów skomentował:
„Panie rotmistrzu, będzie miał pan wielkie szczęście!”
Następnej nocy potwornie zmęczeni pospali się w jakiejś chacie.
Nagle zabrzmiała kanonada, rotmistrz wyskakuje z chaty i wrzeszczy:
„Do broni!”. I w tym momencie kula przeszywa mu na wylot policzek.
Gdyby nie krzyknął, toby już nie żył. A tak kula wyleciała przez otwarte usta.
Od tamtej pory w naszej rodzinie kupa ma znaczenie wyjątkowe.
Jak wchodzę w kupę, to wiem, że jest OK.

Niesformatowani,Katarzyna Bielas

Niebezpieczna magia

wiosennie
Jeśli młodzież nie czyta książek,
nie jest to wina młodzieży, lecz książek.
Najpierw odzwyczajamy od wrażeń lekturowych.
Dajemy mu wyprane z emocji, oczyszczone z przemocy,
wyjałowione z grozy letnie baśnie.
Stokroć atrakcyjniejsza i bardziej emocjonująca
jest wyprawa w głąb telewizyjnych wiadomości,
pełnych krwawych scen i jęków, spadających samolotów,
samochodowych karamboli, morderstw, zapowiedzi końca świata,
w wyniku ocieplenia albo oziębienia klimatu.

Magiczna biblioteka,Grzegorz Leszczyński