reklama

Zanim była już …

co mi powiesz
Podczas podróży Nabokovów po Europie
na rynku ukazały się brytyjskie, francuskie i włoskie wydania Lolity.
Z powodu zakazu we Francji i groźby sprawy sądowej
w UK zainteresowanie sięgnęło szczytu.
Nigdy dotąd w UK nie dyskutowano tak gorąco o książce,
która jeszcze nie ukazała się drukiem.
W hotelu Ritz zorganizowano przyjęcie dla trzystu gości.
Wszyscy oczekiwali na decyzję rządu.
Punktem kulminacyjnym była chwila, gdy ogłoszono,
że rząd brytyjski opowiedział się przeciwko pociągnięciu
pisarza do odpowiedzialności karnej.
Zwykle opanowana Vera Nabokov ocierała łzy.
We Francji nagłówek w gazecie głosił:
MADAME NABOKOV JEST 38 LAT STARSZA OD NIMFETKI LOLITY

Żony w cieniu mistrzów literatury rosyjskiej,Alexandra Popoff

Reklamy

Poprawka do konstytucji

niedostepna
Kiedy angielski perfumiarz Eugene Rimmel
stworzył w połowie XIX wieku pierwsze produkowane
na skalę masową perfumy, wynalazł przy okazji różne
sposoby promowania ich przez zapachowe almanachy i wentylatory.
Wykupił zapachowe reklamy w londyńskich programach teatralnych.
Rodacy odsuwali programy sprzed nosów.
Aromatyczne świadectwa OBRZYDLIWEGO KOMERCJALIZMU
uznano za natarczywe, prostackie i irytujące.

W dzisiejszych czasach Calvin Trillin twierdzi nawet, że:
obudziły się dawne pytania, czy sygnatariusze Konstytucji Stanów Zjednoczonych mogli przewidzieć, że wolność słowa zapisana w pierwszej poprawce obejmie kiedyś swoim zasięgiem prawo do nasycania przestrzeni aromatami!?

Co wnosi nos,Avery Gilbert

Przewidzenia

przyjażń
Po obejrzeniu POKOTU Agnieszki Holland

Kiedy angielski perfumiarz Eugene Rimmel stworzył w połowie XIX wieku
pierwsze produkowane na masową skale perfumy, wynalazł przy okazji różne
sposoby promowania ich przez zapachowe almanachy.

Wykupił zapachowe reklamy w londyńskich programach teatralnych.
Uznano to, za natarczywe, prostackie i irytujące!
Ich współczesnym odpowiednikiem są aromatyzowane reklamy w czasopismach.
Calvin Trillin twierdził, że sygnatariusze KONSTYTUCJI STANÓW ZJEDNOCZONYCH,
mogli przewidzieć, że wolność słowa w pierwszej poprawce obejmie kiedyś
swoim zasięgiem prawo do nasycania przestrzeni aromatami!

Co wnosi nos,Avery Gilbert

Smak mnie nudzi

smak
Język dostarcza do mózgu informacje
dzielące się na zaledwie pięć kategorii smakowych:
gorzki, słodki, kwaśny, słony i umami.
/odkrycie z 1996 roku dowiodło, że glutaminian sodu
to coś więcej niż słony posmak/.
Choć pięć kanałów smakowych z pewnością zasługuje
na pewną uwagę, jest czymś szczątkowym w porównaniu z
350 receptorami i dwoma tuzinami kategorii percepcyjnych węchu.
Kiedy psycholog Paul Rozin nauczył rozpoznawać uczestników eksperymentu
zapach czterech soków owocowych, gdy polewał strzykawką ich język,
nie zawsze potrafili je rozpoznać. Okazało się, że jedzenie
pachnie inaczej na „zewnątrz”, a inaczej „wewnątrz”.
Dzięki niej istnieją substancje, które ładnie pachną,
ale mają nieprzyjemny smak / na przykład kawa/,
oraz inne, które brzydko pachną i są smaczne
/sery typu rokpol/.

Co wnosi nos?,Avery Gilbert

Z braku zimy

uliczkatradycji
W dwudziestoleciu międzywojennym w Poznaniu
w sklepach branży tekstylnej organizowano zimą „Biały tydzień”.
W połowie lutego sklepowe witryny prześcigały się w zimowych pomysłach.
Pewnej zimy w oknie sklepu przy Starym Rynku wśród ośnieżonych gór
z bawełny jeździła górska kolejka, z tekstylnych zboczy zjeżdżali narciarze.
Konkurent  z eleganckiego składu wystawiał białe jak śnieg pingwiny,
rozstawione co kilka metrów wśród różnorodnych tkanin. Na długości
ponad 50 metrów zwisały wielkie lodowe sople, girlandy i draperie.
Na ścianach i stelażach udrapowane były tkaniny z wymalowanymi na
nich zimowymi pejzażami. Ze środka sklepu ku wejściu sunął pod sufitem
ogromny biały wąż z białego płótna. Oczywiście kuszono klientów biletami
do kina, do teatru, serwetkami, chusteczkami czy śnieżnobiałymi ręcznikami
z inskrypcją sklepu.

Swój do swego,M.J.Januszkiewicz&A.Pleskaczyński