różnorodność

Na wierzchu

zamrożenie3.jpg
Przyjechałem do prowincji Yunnan w południowych Chinach.
Zatrzymujemy się w miasteczku LAOMENG.
Tutaj zamieszkuje pięć grup etnicznych –
YAOZU – ubrani w czerń z różowymi akcentami
MIAOZU – przyodziani w fioletowo-czerwono-różowo-niebiesko- pomarańczowo-żółte
z wieloma zdobieniami stroje
HANIZU – przyciągają niebiesko granatowym
YIZU – dominują czernią, czerwienią i niebieskością
CZARNI TAJOWIE – niebieski z granatowym i fioletowym
Całość tworzy wrażenie mieniącej się tęczy.

Pisane słońcem,Maciek Roszkowski

Niemal natychmiast

zakazy
po zniesieniu prohibicji w USA zostały założone
pierwsze grupy AA przez dwóch mężczyzn, anonimowych
nawet po śmierci, opisywanych jako „nieuleczalni pijacy”.
Skądinąd wiadomo, że byli to makler z Nowego Jorku i chirurg z Ohio.
To oni uznali, że alkoholicy starający się zerwać z nałogiem
potrzebują sekretnego bractwa, na wzór masonerii, aby zastąpić
towarzyszy z tawerny wspaniałymi towarzyszami z antytawerny.
Aby złożyć sobie nawzajem przysięgę wierności, bronić tożsamości i więzi.
Ośrodki odwykowe to szybko rozwijająca się branża,
wycieczka po ich stronach internetowych przypomina
przeglądanie działu podróżniczego „Timesa”.
Wilfrid Sheed opisuje to krótko:
Za zaprzestanie picia zapłaciłem jedynie cenę w postaci
najlepszych minut dnia i najlepszych lat życia.
Odrzuciwszy gorzałkę, miałem wrażenie jakbym siedział
w galerii sztuki i obserwował, jak pracownicy wynoszą
kolejne obrazy, aż w końcu zostały same gołe ściany.

Czytanie o alkoholu nie szkodzi zdrowiu,Barbara Holland

Ze mną

dwoje
chcę żyć chcę żyć
wystarczy powtórzyć to sobie z rana
w środku dnia i wieczorem
konkurs chcę żyć albo piosenka pod takim tytułem
bo instynktownie czuję że o życie chodzi
a śmierć potem dopiero
chce mi się coś zniszczyć
czuję w sobie potencjał jądrowy
nie chcę niszczyć nie chcę wznosić
chcę zniknąć bez śladu
i tylko oddychać
trudno mi się pogodzić ze świadomością
że do tej pory nie żyłem
ale już ożywam
co to w ogóle może być
dom schron przyczepa fabryka
nie mają internetu wyłączyli telefony
to może głupie ale nie wiem co miałbym powiedzieć
kim niby jestem
niewiele wiem o sobie poza tym że jest nas wielu
jestem ciekaw jak wielu jest ich tam
ze mną wyruszyli wszyscy

Szczepan Orłowski

Desiderius Erasmus

różnorodność
Był nieślubnym dzieckiem i do dziś nie wiemy
czy urodził się 27 października 1465, 1466, 1467
lub 1469 roku. Jego ojcem był poważany i wpływowy
ksiądz z Goudy, a matką gospodyni księdza.
To był karygodny i wstydliwy przypadek, chociaż żaden wyjątek.
Matka świadomie pojechała do Rotterdamu.
Erasmus był ukrywany kilka lat z dala od domu,
wrócił jednak do Goudy.Troskliwy ojciec-ksiądz
zadbał o wszechstronne wykształcenie.
Jego nauczycielem był Alexander Hegius,
zaangażowany w ruch Devotio Moderna.
Szlak europejskich podróży Erasmusa w czasach
z przed układu z Schengen kształtuje się tak:
Paryż, Londyn, Cambridge, Oxford, Antwerpia,
Bruksela, Louvain, Cambray, Orlean, Starsburg,
Freiburg, Bazylea, Turyn, Padwa, Wenecja, Bolonia,
Florencja, Siena, Rzym, Neapol.
Podróżował, debatował i pisał, co najmniej tysiąc
słów po łacinie i grecku dziennie.
Napisał sto pięćdziesiąt książek i ponad dwa tysiące listów.
Wszędzie ludzie oświeceni traktowali je jak skarby, bo pisał je król humanistów!
I nie ograniczała go pojemność SMS czy Twittera.
Pięćset lat temu ludzie nie tracili czasu na zdawkowe teksty.
Ci, o których pamiętamy, zmieniali swój świat i wskazywali drogę.

Presja depresji, Marek Orzechowski

Drzewo darów

drzewo darów
Moje teatralne przygody spotkały mnie
z książką, która stale powraca do mnie i
do moich grup teatralnych.
Napisał ją Shel Silverstein rysownik i poeta.
W oryginale to “The giving tree”.
Dla mnie to był podwójny dar.
Ktoś wreszcie odważył się napisać
smutną historię dla młodego czytelnika.
I ponadto zamknął klamrą europejskie dzieje drzewa.
W legrndach średniowiecza Anglia była krainą
bezkresnych borów. Za czasów Robin Hooda niewiele
było drzew za którymi kryła się jego wesoła drużyna.
Spis powszechny z X wieku dowodzi, że
tylko 15% powierzchni Anglii było zalesione.
Typowy XV wieczny dom chłopski budowano
z drewna 330 dębów. Okręt flagowy Nelsona,
pochłonął około trzech tysięcy dużych dębów.
Przez prawie tysiąc lat, od upadku cesarstwa
rzymskiego po epokę Chausera, do budowy domów
używano prawie wyłącznie drewna.

/Krótka historia rzeczy codziennego użytku,Bill Bryson/