ryzyko

Telos

bridge1
Dla Zuzi L. po Kassel

Błędem teleologicznym jest złudzenie, że wiesz
dokładnie, dokąd zmierzasz, wiesz dokładnie,
dokąd zmierzałeś, oraz że w przeszłości inni
ludzie odnieśli sukces dlatego,
że wiedzieli dokąd zmierzali.

Nigdy nie pytajcie ludzi, czego chcą,
dokąd chcą chcą dotrzeć,albo dokąd ich zdaniem, powinni zmierzać,
a już na pewno nie o to, czego będą pragnęli jutro.
Siłą Steve’a Joba było założenie, że ludzie nie wiedzą,
czego chcą, dopóki im się tego nie da!
Przewaga Ameryki polega na podejmowaniu ryzyka i
korzystaniu z opcjonalności, tej zdumiewającej umiejętności
racjonalnego zastosowania metody prób i błędów, w której to żaden wstyd
doznać porażki, zacząć od początku i ponieść kolejną porażkę!

O rzeczach, którym służą wstrząsy,Nassim Nicholas Taleb

Czego nie ma?

anatomia (2).jpg
Nie ma czegoś takiego jak OBIEKTYWNE ŚRODOWISKO!
Jest tylko nasze postrzeganie środowiska.
Studenci, wybierając uczelnie w dni deszczowe,
przykładają większą wagę do studiowania niż w dni słoneczne.
Dlatego jeśli w dniu, w którym studenci odwiedzają uczelnię,
wzrasta zachmurzenie, prawdopodobieństwo,
że się do niej zapiszą wzrasta o 9 procent…
Traderzy finansowi, gdy pogoda się psuje
podejmują mniej ryzykowne decyzje.
KIEDY UŚWIADAMIAMY SOBIE PRZYCZYNĘ
NASZEGO ZACHOWANIA
TA PRZESTAJE NA NAS WPŁYWAĆ

Myśl jak Sherlock Holmes,Maria Konnikova

Za jakiś czas

Bushido
Robert Rubin, w ciągu 10 lat dostał 120 milionów dolarów premii od Citibanku.
Ryzyko podejmowane przez tę instytucję było ukryte,
ale dane wyglądały dobrze! Citibank upadła,
ale Rubin zachował swoje pieniądze.
Podatnicy musieli mu zapłacić, ponieważ rząd przejął
straty banków i pomógł stanąć na nogi.
To jest powszechne zjawisko, które dotyczy tysięcy bankowców.
Przypomina to architekta ukrywającego ryzyko,
że dom może runąć, i realizuje pokaźne czeki,
chroniony przez zawiłe procedury prawne.

O rzeczach,którym służą wstrząsy,Nassim Nicholas Taleb

Jak nadmuchany balon

schemat
Naukowcy odkryli nawyki instytucjonalne niemal
w każdej organizacji czy firmie, którą wzięli pod lupę.
Procedury firmowe są organizacyjnym analogiem nawyków.
Niektóre wydziały w NASA wdrażały procedury zachęcające do ryzyka.
Kiedy bezzałogowe rakiety eksplodowały, szefowie bili brawo,
by wszyscy wiedzieli, że im się nie udało, ale przynajmniej próbowały.
W końcu centrum kontroli lotów kosmicznych wypełniało się oklaskami
za każdym razem, kiedy coś drogiego wyleciało w powietrze.

Siła nawyku,Charles Duhigg