samowar

Samo_warzenie

samowar
Automat grzeje kilka litrów wody,
żeby wystarczyło na parogodzinną biesiadę.
Zalewasz wrzątkiem mały czajnik.
Dosypujesz do niego dwie garście czarnej herbaty.
Masz już zawarkę.
Przepłukujesz filiżanki odrobina wrzątku.
Nalewasz teraz gorącą wodę.
Następnie zawarkę, a na końcu mleko.
Dla dziwaków mleko jest ze sklepu.
Dla normalnych od krowy sąsiada.
Funkcję cukru pełnią konfitury z malin.
Ale jak już zaczęliśmy o herbacie, to zapytajmy:
Skąd wzięła się polska herbata?
Po chińsku napój nazywany jest TE lub CHA.
Herbatę sprowadzaną z północnych Chin nazwano CZAJ.
Ze statków przywożących ją na wschodzie wyładowywano TEA.
A nasi pradziadowie uważając ją za medykament nazwali
z łaciny Herba thea – ziele herbaciane.

Po Bajkale,Jakub Rybicki

Pociąg do podróżowania

pociąg
Pociąg to najlepszy sposób na przemierzenie
bezkresnych przestrzeni. W pociągach można
spać, jeść, pić herbatę i toczyć bez końca
rozmowy ze współpasażerami. W wagonie jest
samowar z dostępnym za darmo wrzątkiem.
Herbata w torebkach jest bluźnierstwem dlatego
w kantorku są czajniczki. W wagonie trwa zalewanie
wrzątkiem gotowych dań z makaronami, przekładanie na
talerze mantów i sałatek. Na stacjach, na peronach
uwijają się sprzedawcy pirożków, barana, chleba,
herbaty z mlekiem. Przejazd z Astrachania przez
Kazachstan do uzbeckiego Kungradu, około 1200 kilometrów,
w najtańszej wersji kosztuje nieco ponad 200 złotych.

Między światami,Marzena Filipczak