spoczynek

66 milionów

zapakowane6
lat temu, jak asteroida uderzyła w ziemię, wyrzuciło
do atmosfery taką ilość pyłów, że na długo zablokowały
dostęp promieniowania słonecznego i wytworzyło wystarczająco
dużo gazów cieplarnianych,żeby temperatura poszybowała w górę.
Przekleństwo ciemności i gorąca zabiło około 75 procent roślin i zwierząt.
Jednak stworzyło niszę ekologiczną, w której zwierzęta rodzące młode mogły
przetrwać i rozwijać się bez obawy pożarcia przez drapieżniki.
Przez kolejne dziesiątki milionów lat,
gatunek za gatunkiem pojawiał się i umierał.
Aż zastąpiliśmy zbudowane z patyków gniazdo naszego
praprzodka drapaczami nieba z betonu i stali.

Krótka historia rozumu,Leonard Mlodinow

Reklamy

Bez pośpiechu

żyrafa
Szykujemy sobie Apokalipsę

gdy na świętym Marcinie parskają srebrne konie…
Julia Krawczyńska rozwija pytania o noc i dzień,
Julia Thiel plącze myśli  w struny spektaklu,
Emilian Woźniak uczy pogody ducha,
pośród niewytłumaczalnych zbiegów okoliczności kiedy już wszyscy
są podłączeni do „Pociągu do” zamykam oczy i  wypatruję miejsca poza Apokalipsą!

Dziękuję Toffi&Friends, że zabrała mnie dalej

Wędkowanie

De Ce eF
Jestem młodszy o ponad pół wieku,
łowię patykiem ryby w młynówce.
Jednak zanadto się przechylam i
po chwili, chybocąc się, płynę i bulgocę jak
wrzucona do wody
pusta butelka
Tę krótką podróż przerywa mama która
krzycząc z przerażenia wyciąga
mnie na brzeg.
Po raz pierwszy odkrywam
urywany puls wewnętrznej ciemności
i
czuję słodki smak wszechświata.

Jan Polkowski

Pomiędzy

Pomiędzy

Jak to możliwe, by nie istniała różnica między ruchem i spoczynkiem?
Kluczem jest uświadomienie sobie, że to, czy ciało jest w ruchu,
czy nie, nie ma absolutnego znaczenia.
Ruch jest zdefiniowany tylko w powiązaniu z obserwatorem,
który może się poruszać lub nie.
Czy jednak obserwator nie może stwierdzić, czy się porusza czy nie?
Galileusz i Newton odpowiedzieli przecząco.
Jeśli Ziemia jest w ruchu i nie odczuwamy tego, to z tego wynika,
że obserwatorzy, poruszający się ze stałą prędkością,
nie odczuwają skutków swojego ruchu.
Galileusz nazwał to „zasadą względności”.
Mówi ona, że różnica pomiędzy ruchem i pozostawaniem w spoczynku
ma znaczenie tylko w odniesieniu do obserwatora.