spotkania autorskie

Ćwiczenia z małego

wałek.jpg
Jedno z ulubionych moich spotkań miałem we wsi
Przodkowo pod Gdańskiem, gdzie w zawiei śnieżnej
do małej biblioteki w dawnej agronomówce przyszło
pięć kobiet, cztery gospodynie miejskie i nauczycielka.
Było fenomenalnie, chyba spodobało się, bo kiedy
po paru latach tam wróciłem, przyszło z 70 osób
i nie było gdzie szpilki wcisnąć.
Ale bywa, że rozmowa się nie klei,
bibliotekarka sprawdza pocztę na iPadzie,
a pani wychodzi, obwieszczając,
że zrobiła się ładna pogoda.

Jacek Dehnel/Wywiady Newsweeka/J.Tomczak

Reklamy

Parzenie

w lesie (3).jpg
Nie ma rozpusty gorszej niż myślenie / Pleni się ta swawola jak wiatropylny chwast na grządce wytyczonej pod stokrotki  / Dla takich, którzy myślą
święte nie jest nic
Zuchwałe nazywanie rzeczy po imieniu / rozwiązłe analizy wszeteczne syntezy
pogoń za nagim faktem dzika i hulaszcza /
lubieżne obmacywanie drażliwych tematów /tarło poglądów
w to im właśnie graj
W dzień jasny albo pod osłoną nocy / łączą się w pary trójkąty i koła
Dowolna jest tu płeć i wiek partnerów / Oczy im błyszczą policzki pałają
Przyjaciel wykoleja przyjaciela / Wyrodne córki deprawują ojca
Brat młodszą siostrę stręczy do nierządu
Inne im w smak owoce z zakazanego drzewa wiadomości
niż różowe pośladki z pism ilustrowanych /
cała ta prostoduszna w gruncie pornografia
Książki, które ich bawią, nie mają obrazków / Jedyna rozmaitość to specjalne zdania paznokciem zakreślone albo kredką / Zgroza w jakich pozycjach
z jak wyuzdaną prostotą umysłowi udaje się zapłodnić umysł!
Nie zna takich pozycji nawet Kamasutra
W czasie tych schadzek parzy się
ledwie herbata
Ludzie siedzą na krzesłach
poruszają ustami
Nogę na nogę każdy sam
sobie zakłada
Jedna stopa w ten sposób
dotyka podłogi
druga swobodnie kiwa się
w powietrzu
Czasem tylko ktoś wstanie
zbliży się do okna
i przez szparę
w firankach
podgląda

ulicę.

Głos w sprawie pornografii,Wisława Szymborska

Zaprzeczenie

motylarnia1.jpg
Guru zarządzania Peter Drucker i psychoanalityk Jacques Lacan,
osoby o największej charyzmie w swoich dziedzinach są
zaprzeczeniem WYTRAWNEGO, ZAROZUMIAŁEGO
prezentera telewizji z perfekcyjną dykcją.
Mafijni DONOWIE, najpotężniejsi TRADERZY mówili cicho.
Ilość hałasu generowana przez daną osobę
jest odwrotnie proporcjonalna do jej miejsca w hierarchii.
Trzeba mieć na tyle samokontroli,
żeby zmusić widownię do wysiłku słuchania,
dzięki czemu będzie mogła wejść na wyższy poziom intelektualny.

Antykruchość,Nassim Nicholas Taleb

Moja drabina

rozłożenie.jpg
wygląda bardzo kulturalnie
bo jestem przecież w swojej branży!
Nie mam żadnych sugestii, co do stopnia
bo bez pierwszego i ostatniego to nie
jest żadna drabina!
Sylwia Chutnik

ks. Jan Kaczkowski

Kazik Staszewski

Stanisław Tym

Jerzy Bralczyk

Krzysztof Hołowczyc

Martyna Wojciechowska

Kayah

Maria Czubaszek

Maria Sadowska

Katarzyna Grochola

Anna Dymna

Michał Szpak

Katarzyna Bonda

John Porter

Wojciech Pszoniak

Olga Lipińska

Irena Santor

Zbigniew Wodecki

Jan AP Kaczmarek

Jerzy Skolimowski

Małgorzata Szumowska

Rafał Ziemkiewicz

i policzcie sobie ile tam facetów, a ile słabej płci …

Na sznurku dłoni

zwoje
Eva Rufo
nauczyła mnie małej przestrzeni.
Janet Pankowsky nauczyła mnie klękania opowieści.
A hiszpański potwierdził swoje prawo do przepływu  rzeki słów !!!
Pod powierzchnią morza podróżuje śpiew wielorybów,
które wzywają się śpiewając.
Bajo la mar viaja el canto de las ballenas,
que cantan llamandose.
W powietrzu podróżuje gwizd wędrowca,
który szuka schronienia i kobiety,
żeby się zatrzymać na noc.
Por los aires viaja el silbido del caminante,
que busca techo y mujer para hacer noche.
Przykuta do fotela, pięknie uczesana,
wymyta i wykrochmalona, odbywa babcia swoją podróż
wstecz i zaprasza nas wszystkich.
Clavada a su silla, muy peinada y muy limpita y aldominada,
la abuela viaja su viaje al reves y nos invita a todos
Nie bójcie się – mówi- Ja się nie boję.
I lekka łódka prześlizguje się przez ziemię i czas.
No tengan miedo- dice -Yo no tengo miedo.
Y se desliza la leve barca por la tierra y el tiempo.
Babcia Raquel jest ślepa, ale wędruje przez czasy,
które minęły, widzi zagubione pola:
tam gdzie kury znoszą strusie jaja, pomidory są
wielkie jak tykwy, a koniczyna zawsze jest czterolistna.
La abuela Raquel esta ciega, pero mientras viaja ve los tiempos idos, velos campos perdidos:
alla donde las gallinas ponen huevos de avestruz,
los toates son como zapallos y no
hay trebol que no tenga cuatrohojas.
Daleko jeszcze? – pyta Raquel płynąc.
Falta mucho? -pregunta la abuela, mientres va.

Za tym kryje się niepowtarzalna Krystyna Adamczak

To wszystko chcę, przekazać Janet Pankowsky

Tańcz Tango

wylaczenie
Marionetki wykazują się doskonałością spontanicznych,
nieświadomych ruchów. Mają tylko jeden środek ciężkości,
wszystkie ruchy są kontrolowane z jednego punktu.
Lalkarz ma kontrolę tylko nad tym punktem i gdy porusza
nim w linii prostej, kończyny marionetek naturalnie podążają
za nim, ponieważ cała postać jest absolutnie skoordynowana.
Marionetka symbolizują byty o niewinnej, nieskazitelnej naturze,
bowiem naturalnie i z wdziękiem oddają się kierownictwu.
/Ludzie wciąż muszą walczyć z nieusuwalna skłonnością
do Zła, która jest ceną za ich wolność./
Wdzięk marionetek uwydatnia ich pozorna lekkość.
Ledwie dotykają ziemi, nie są do niej przywiązane,
ponieważ są poruszane od góry. Reprezentują chwalebny stan,
utracony raj człowieka, którego świadoma pewność siebie czyni samoświadomym.
Tancerz symbolizuje upadły stan człowieka.
Nie jest podtrzymywany z góry, raczej czuje się przywiązany do ziemi,
a jednak musi wyglądać lekko, aby wykonać ruchy z pozorną łatwością.
Musi starać się świadomie osiągnąć wdzięk, dlatego tez efektem jego tańca
jest raczej afektacja niż wdzięk.

O teatrze marionetek,Heinrich von Kleist

Na Matkę Bożą Zielną

andrzej niegolewski1
Lubię siedzieć na Niegolewskich
pędząc raźno rowerem
Jestem wtedy na czas tam gdzie
chciałem być
To jakbym miał taką
kołową Samosierrę,
gdy czynić coś powinienem
i martwię się co być może …
gorzej
Napoleonidę wzywam
Andrzeja siedzącego
kiedy raportuje cesarzowi
/będąc wielce utrudzonym/
A TEN mu łaskawie pozwala
stracić konia swego
by Andrzej nie był tam gdzie powinien
spóźniony!
Bo wie, że dla niego
będą następne dwa konie  czekały w cesarskiej stajnicy.
Pędźcie do Niegolewa!
Albo czekajcie!
Teraz bym jeszcze o innych Niegolewskich
ale mnie bliżej do Psarskiego!
Parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej
z Sołtysem i Rada Sołecką
do wiwatu wzywają…
No,  więc muszę mojego konia na szprychach
z samego Amsterdamu uspokoić trochę,
że przyjrzę się temu z bliska
i wkrótce przywiozę
fotki  –
za darmochę !!!

poświęcam Fundacji  „Czyń coś powinien, będzie co może”
im. Stanisława i Wandy Niegolewskich