spotkania autorskie

Przeprosiny

czarki1.jpg
Ktoś, kto na placu targowym nastąpi
nieznajomemu na nogę, prosi uprzejmie o
wybaczenie i gęsto się tłumaczy
/Taki straszny tutaj tłok/.
Kiedy starszy brat nadepnie młodszemu na nogę mówi
/O, przepraszam i tyle/.
Jeśli ojciec nadepnie na nogę synowi,
w ogóle nic się nie mówi.
Prawdziwa uprzejmość jest wolna od kurtuazji.
Prawdziwe obcowanie z ludźmi jest wolne od zatroskania.
Prawdziwa mądrość nie jest zamierzona.

Chuang Tzu wg Thomasa Mertona

Otrząsnąć się

write
Jestem pisarzem, którego książki pojawiały się
często na liście bestsellerów, ale który nigdy
nie objeżdżał kraju w ramach cyklu spotkań autorskich
promujących książkę. Nigdy też nie pchnąłem nożem żony,
tak jak Norman Mailer, ani też nie obraziłem Oprah Winfrey,
jak Jonathan Franzen, nie wymyśliłem też awanturniczej przeszłości,
jak James Frey: jestem najgorszym koszmarem specjalisty od reklamy.
Pisarz Cubby Greenwich wyjaśnia to lepiej niż ja:
Długotrwała autopromocja odziera duszę z czegoś istotnego,
a po jednej z takich sesji człowiek potrzebuje kilku tygodni,
żeby otrząsnąć się i stwierdzić, że może pewnego dnia znowu
będzie się lubił.

Wielkie małe życie,Dean Koontz