spowiedź

Oczyścić i pogłębić uzdrowisko

23trzcina.jpg

poświęcam to spektaklowi Adama Aksamita

– Ciekawe jak nas rysują
– Ze skrzydłami czy bez
– Z duszą na lewym ramieniu czy na prawym
– Na jasnym tle czy na ciemnym
– Czy przy szerokim oknie weneckim
– Albo na tle schodów
– Schody do nikąd
– Realnie i cendentalnie
– Ogromne głowy, jak morenowe głazy
– Oczy szeroko otwarte,jak obręcze wozów
– Jak młyńskie koła
– Stopy w chmurach
– Rzęsy jak tęcza
– Na łąkach rozpuszczone deresze myśli
– Dwa baseny
– One są połączone mostkiem
– W jednym basenie pływa łabędź
– Dwóch facetów kopie w nim szpadlami
– Jeden mówi: może zapalimy?
– Drugi mówi: zapalimy!

Cała jaskrawość,Edward Stachura

Co się tyczy

Rothko
wpis ten jest nostalgią, za myśleniem mojego profesora z Kulturoznawstwa
Jerzego Kmity/ Zaliczył mi na piątkę egzamin, kiedy zadałem mu pytania nurtujące mnie.
Egzamin rozpoczął od pytania:

Czy jest coś w przekazywanej wiedzy, co mnie niepokoi!?

języka wątpię, czy język dobrze wyraża,
to, co dzieje się w naszych głowach.
Wielu bada przedstawicieli naszego gatunku
za pomocą kwestionariuszy /testów, algorytmów, eksperymentów/.
Oni wierzą w odpowiedzi, które uzyskują i zapewniają, że mają
metody na sprawdzenie ich wiarygodności.
Dlaczego jednak właściwie to, co ludzie mówią
na swój temat, miałoby ujawniać ich faktyczne emocje i motywacje?
Pytanie ludzi o ich życie miłosne, zwyczaje żywieniowe
albo jak traktują innych, jest pozbawione celu!
Przecieżt łatwo jest wymyślić post hoc przyczynę swojego zachowania,
przemilczeć swoje zwyczaje seksualne, zbagatelizować przejadanie się…
Nikt się nie przyzna, że jest skąpy, fantazjuje o morderstwie albo po prosu jest palantem!

Bystre zwierzę,Frans de Wahl

Nie powodujmy …

na-lodzi
Przeczuwam jak ze mną WOŁANIE
Wyprawia się na oczekiwane MYŚLENIE
Bo nie wiedziało, że wtedy i potem
odnowa nie będzie łatwa i …
Wiem jak dalece jest to ZŁUDZENIEM
ale mogę powiedzieć za chwilę, że prawdziwi
NAUCZYCIELE nie przetną
WIĘZI z DAWNYM tak dawnym,
że stał się NIEPOWODZENIEM !!!

Dwanaście miesięcy

tabun
Martwi mnie pewność że tak będzie
Martwi mnie spędzanie czasu na sprzątaniu
Martwi mnie bogactwo przeszłości
Martwią mnie sposoby sprawdzone
Martwi mnie łatwość zmęczenia
Martwi mnie bliskość katastrofy
Martwi mnie oczywistość przegranej
Martwi mnie destrukcja swobody
Martwi mnie szkolne zabiedzenie
Martwią mnie wielkie odkrycia
Zamartwiam się dla kurażu
Zmartwiłem się tylko na rok

Unosząc się i nurkując

odkrycie-szkla
Argyroneta aquatica buduje dzwon zimowy,
albo przeprowadza się do pustej muszli po ślimakach.
Napełnia ją oczywiście powietrzem, zanim otwory zasnuje pajęczyną.
Muszle unoszą się swobodnie na wodzie,
aż niska temperatura zmniejsza objętość powietrza i
domek powoli opada na dno.
Wiosną zaspane pająki wypływają znów na powierzchnię.
Jan Żabiński pisał, że w czasie roztopów topiki
w muszlach pędzonych podmuchami wiosennych wiatrów
docierają do kolejnych zbiorników wodnych,
zdobywając nowe tereny łowieckie.

Pająki Pana Roberta,R.Pucek