starożytność

Czy

precyzja.jpg
myślisz, że jak zostaniesz filozofem,
będziesz mógł tak samo jeść, pić,
ulegać namiętnościom i nastrojom
jak wtedy gdy nim nie byłeś?

Będziesz musiał przeżyć wiele
bezsennych nocy, opuścić najbliższych
doznawać poniżenia i wzgardy
szyderstw od przechodniów
masz rozwijać ducha
albo bądź materialnym
możesz być filozofem
albo
zwykłym człowiekiem

Epiktet

Za progiem

religia
Albo wszystko płynie z jednego źródła
rozumnego jakby ku jednemu ciału i
cząstka nie powinna czuć niezadowolenia
z tego co dzieje się dla korzyści
całości albo są tylko atomy i nic
innego jak bezładna ich mieszanina
i następnie rozproszenie
Czemu się więc niepokoisz
Powiedz do swojej woli :
jesteś trupem
zgnilizną
dzikim zwierzęciem
obłudnikiem
bydlęciem na pastwisku
Nie być zadowolonym z tego
co się dzieje
jest odstępstwem
od natury

Do siebie samego,Marcus Aurelius Antoninus

To nie jest powinowactwo


a jednak obwołujemy Arystotelesa ojcem psychologii
z tytułu takich jego prac: O DUSZY, O ROZSĄDKU,
O PAMIĘCI I WSPOMINANIU, O SPANIU I BUDZENIU SIĘ, O SNACH I ŚMIERCI.
Jemu nie wydawało się anomalią, że niektórzy ludzie
wolą śmierć niż hańbę z powodu finansowej ruiny.
Było dla niego też rzeczą oczywistą, że Platon przedstawił
w swoich dialogach poglądy, których autorem nie mógł być Sokrates!
W swoim Liceum przekonywał:
Sokrates nie wierzył w teorię idei ani w teorię duszy, wbrew
zapisom „Fadona” i „Uczty”. Uczniowie spacerujący z Arystotelesem
po ogrodzie robili notatki, setki lat później skompilowane jako jego dzieła.
Sokrates urodził się prawie sto lat przed Arystotelesem. Nigdy się w Atenach nie spotkali. Egzekucja Sokratesa została dokonana piętnaście lat przed narodzinami Arystotelesa. Gdy Arystoteles przybył do Aten, Sokrates nie żył już od trzydziestu lat!

Namaluj to,Joseph Heller

Twarde argumenty

Rembrandt1.jpg
„Kritonie, jestem dłużny koguta Asklepiosowi”,
miał według Platona powiedzieć Sokrates wkrótce po tym,
jak wypił czarkę z trucizną. Handlarz skórami Asklepios,
dowiedział się o tym spadku od niewolnika.
Władze Aten były tak tym zaintrygowane, że zabrały kupca na
przesłuchanie. Skazano go na śmierć, gdyż uparcie
wypierał się wszystkiego i nie ujawnił żadnego spisku.
Nikt nie uwierzył garbarzowi, gdy przysięgał, że nigdy
nie rozmawiał z Sokratesem i nie znał żadnych jego twierdzeń,
za jakie skazano go na śmierć. Oskarżyciele Sokratesa nie znali
ich również. W czasie procesu podali jako przykład tylko jedno zdanie
rzekomo jego autorstwa – że słońce jest z ognia a księżyc z ziemi.
Sokrates kpił w replice, że są to dobrze znane poglądy, głoszone przez Anaksagorasa.

Namaluj to,Joseph Heller