świętowanie

Przesunięcie w czasie

zamach
Wszyscy byliśmy zgodni, nawet żołnierze w jego
gwardii przybocznej, że musimy go zabić:
Czyż potrafiłby zrozumieć, że w świecie republik Królestwo jest przeżytkiem?
Znaleźliśmy go gdy pisał coś na kartce.
Przyjął śmierć ze spokojem.
Na kartkę kapnęło kilka kropel krwi.
Zabrałem kartkę na pamiątkę.
Przez wiele dni świętowaliśmy jego śmierć.,
przekonując się, że była konieczna.
Z czasem utworzono Muzeum Rewolucji.
Postanowiłem oddać tam kartkę z jego ostatnimi słowami.
Wówczas przeczytałem ją po raz pierwszy
Zrzekał się swej władzy, a nasz kraj ogłaszał republiką…

Scyzoryk,Zbigniew Masternak

Reklamy