szpital

Prawo do śmierci

śmierć
Jakie to dziwne, że trzeba w obecnych
czasach mówić o prawie do śmierci,
podczas gdy od dawna mówienie o prawach
odwoływało się do fundamentalnego:
prawa do życia.
Każde prawo odnosi się do przejawów
sił życiowych, dostępu do życiowej potrzeby,
zaspokojenia życiowego dążenia.
Dzisiaj, tam gdzie zabiegi nie dają
niczego innego jak tylko podtrzymywanie
funkcji organizmu, nie polepszając stanu
w jakimkolwiek sensie, odracza się tylko śmierć.
Dalej, jeżeli leczenie zostaje utożsamione
z utrzymaniem przy życiu, wówczas powstaje
dla lekarza i szpitala widmo zabójstwa przez
przerwanie leczenia.
Ostatecznie więc pojęcie życia, a nie śmierci
jest tym , co determinuje problem prawa do śmierci.
Tak więc prawo do życia we właściwym i
pełnym rozumieniu uwzględnia również
prawo do śmierci.

Hans Jonas