sztuka picia

Co się robi po potopie?

żniwa błekitu1
Egipska przestroga nawołująca do abstynencji z
1400 roku p.n.e. zaleca ostrożność w upijaniu się
w tawernach, ponieważ kompani zabawy mogą powtórzyć słowa,
które wyszły z ust upitego.
Hindusi natomiast częstowali swoje kochanki winem z ryżu,
zbóż, cukru, melasy i miodu. Żony mogły tylko wąchać!
Chińczycy pili wino podczas składania w ofierze krajanów,
skrapiając ziemię krwią i sfermentowanym sokiem z winogron.
Kiedy ulubieniec Boga Noe wyszedł na ląd z Arki,
zasadził winnicę i następnie upił się
do nieprzytomności winem z jej owoców!
Nie rozkoszował się ani jego bukietem,
nie porównywał jego smaku do dymu
palącego się drewna lub jabłek.
A potem żył trzysta pięćdziesiąt lat zdrów jak ryba…

Radość Picia,Barbara Holland

Vita iluminativa

filozofia wina
Największe głupstwa popełnialiśmy w życiu,
kiedy za wszelką cenę chcieliśmy być mądrzy.
Nie na tyle mądrzy, żeby wyrzucić rozum za okno.
Należy być trzeźwym, a prawdziwie trzeźwym jest ten,
który jest odurzony winem. Ten stan jest bezgranicznie wyższy
od codziennej powszedniości, budzi w człowieku właściwe spojrzenie,
co w życiu piękne, wzniosłe, poważne, rozkoszne.
Dobra religia jest religią odurzenia, złą religią jest
powszednia wiara w rozum. To wino uczy nas, czym jest upojenie,
czym stan wyższej trzeźwości, czym światłe życie.

Filozofia wina,Béla Hamvas