tajemnica

Oswajanie lisa

rozczytanie.jpg
Mógłbym zapytać, dlaczego w obcości pokłada swoje nadzieje
Powiedziałbym mu, że tęskni za tajemnicą, której nie da się oswoić
Że odwraca się od swojej tradycji, bo jej rozsądek wydaje mu się bluźnierczy
Bo nie może znieść Chrystusa w dżinsach
Bo nie może pogodzić się z zamianą miłosierdzia na filantropię
Ani z przeliczaniem czasu Pana na czas Greenwich

Maskarada na Oxford Street,Jan Józef Szczepański

Reklamy

Co czyni naukowca?

mój świat
Spośród wszystkich powodów, dla których
naukowiec żałuje, że nie będzie żył wiecznie,
możliwość poznania odpowiedzi na pytania jest na
samym szczycie!
Zachmurzone niebo nauki skłania do takiego życzenia:
Biolodzy nie wiedzą, jak i kiedy powstało życie na Ziemi.
Nie wiedzą, jaką korzyść selekcyjną dało powstanie reprodukcji płciowej.
Nie wiedza, jak mózg wytwarza doświadczenia umysłu.
Chemia zapatrzona jest w tajemnicę wody, której cząsteczki
tworzą wiązania wodorowe ze swoimi sąsiadkami, stwarzając jej własności.
Nie wiedzą również, jak długie łańcuchy aminokwasów zwijają się,
żeby stworzyć precyzyjne białka.
W fizyce Model Standardowy sił i materii wyklucza grawitację.
Ponadto zwykła materia i energia świetlna, którą wykrywamy w laboratoriach,
wydaje się stanowić zaledwie 5 procent tego co jest we Wszechświecie,
podczas gdy reszta jest niewidoczna.

Od pierwszej myśli człowieka do rozumienia wszechświata,Leonard Mlodinow

Poplamione dowody

spalenie
Są umowy potajemnie spisane w górach
są obłąkani skazańcy co pogubili towarzyszy
zaprowadzę was teraz rzutem Merkatora na zachód
na płaskowyż do fabryki karoserii samochodowych
świta, pofalowana blacha dachów pokryta jest szronem
jak również zimne kominy i łańcuchy długiego ogrodzenia
po Division Street sunie pierwszy poranny trolejbus
wyrzuca z siebie ludzi w czapkach z rozpiętymi kurtkami nie są to robotnicy.
budzą się ze snu pikieciarze leżący przy koksownikach
budzą się ze snu gliniarze w swoich samochodach wycierają zapocone szyby.
drugi trolejbus jedzie po Division Street wyrzuca z siebie robotników ale robotników tylko na pierwszy rzut oka bo jakoś niepodobnych do strajkujących ludzi co gromadzą się niepewnie przed główną bramą fabryki karoserii samochodowych
gliny telefonują z narożnych budek telefonicznych trzeci trolejbus poranka nadjeżdża zgrzytając kołami wysiadają nowi przybysze widać
na ich twarzach determinację nowo nabytą lojalność dla nowej sprawy w niespokojnych chytrych oczach na brudnych kurtkach plamy jak medale

E. L. Doctorov

PRZEDE… wycofanie

edukacyjna-sciezka
wszystkim uważam, że o sekretach Natury mówić
NIE NALEŻY, a przynajmniej nie tak, by wszyscy zrozumieli.
Arystoteles w swojej Księdze Sekretów utrzymuje, iż łamie
NIEBIAŃSKĄ PIECZĘĆ ten, co sekrety SZTUKI i NATURY rzeczą
publiczną czyni…
Gorzej niż szalony jest ten, co sekret publicznym czyni,
chyba że przed pospólstwem go ukryje i tak mądrze głosić będzie,
że nawet uczeni studiom oddani z trudem go rozumieć będą!

Roger Bacon

Darmocha

portal
Czy nie uważacie, że określenie
„popada w ruinę” jest bardzo interesujące i tajemnicze?
Usłyszałem je w telewizorze.
My tu mamy bardzo mało rzeczy,
dlatego postanowiłem zapamiętywać i
zbierać sobie różne słowa i określenia,
bo można ich mieć bardzo dużo za darmo,
a w dodatku wcale nie zajmują miejsca,
no i nikt ich nie świśnie.

Teatr niewidzialnych dzieci,Marcin Szczygielski

Co mnie utrzymuje

constantin-brancusi
Przy zdrowych zmysłach utrzymuje człowieka mistyka.
Póki stoisz przed tajemnicą, póty jesteś zdrowy na umyśle.
Kiedy niszczysz tajemnicę pozbawiasz umysł równowagi.
Człowiek jest zdrowy na umyśle, ponieważ dopuszcza półmrok.
Żyje wtedy jedną nogą na ziemi, drugą w krainie bajek.
Pozostawia sobie wolność powątpiewania w swoich bogów,
ale pozostawia sobie także wolność wierzenia w nich.
Jeśli staje przed dwiema prawdami sprzecznymi,
przyswaja sobie obie – wraz z ich sprzecznością.
Jego duchowy zmysł wzroku jest stereoskopowy,
tak samo jak zmysł wzroku fizyczny:
widzi jednocześnie dwa odmienne obrazy,
a jednak widzi dzięki temu lepiej.

Ortodoksja,Gilbert Keith Chesterton

Zwyczaje NATURY

niewykształcony.jpg
Jestem nadal skłonny sądzić,
że powstawanie zwierząt pozbawionych rozumu,
które nie zasługują na to, aby być stwarzanymi,
jest tylko przeobrażeniem jakiegoś innego już żyjącego,
lecz niedającego się dostrzec zwierzęcia.
Za przykład mogą posłużyć zmiany przydarzające się jedwabnikowi.
Natura zwykła odsłaniać sekrety
na niektórych tylko przykładach,
skrywane przy innych kontaktach.

Gottfried Wilhelm Leibniz