talent

Zapisy do sierocińca

wybory.jpg
Vivaldi był księdzem „Il prete rosso” przy szkole
dla dziewcząt przy kościelnym sierocińcu „Ospedale della Pieta”.
Cztery pory roku przyniosły mu pokaźny majątek.
Najważniejszą kobietą jego życia była Anna Giraud,
mieszkająca z nim jako jego pomoc domowa.
Vivaldi chwalił się, że mógłby skomponować koncert
w czasie krótszym, niż kopiście zajęłoby jego przepisywanie.
Przyjmując święcenia kapłańskie, twierdził, że powodem była astma!
Gdy pewnego razu przerwał mszę i zniknął w zakrystii,
by zapisać muzykę, która przyszła mu do głowy,
wykorzystał ten incydent do zakończenia służby duszpasterskiej.
Dzięki niezliczonym kompozycjom /550 koncertów/ do wykonywania
podczas uroczystości kościelnych zyskał sobie zaufanie Kościoła.
Ale to wszystko realizował dzięki, znakomitej orkiestrze i chórowi,
złożonemu z uzdolnionych wychowanek „Ospedale della Pieta”.
Po śmierci swego mecenasa, cesarza Karola VI,
pozostał bez środków do życia. Zmarł mając u boku wierną mu Annę Giraud …

Murzasichle

pro_pozycja1
Lekarze mówili: będzie jak roślina!!!
W siódmym miesiącu ciąży odkleiło się łożysko.
Dostał dwa punkty w skali Apgar.
Płonkowie mieszkają w Murzasichlu.
Łukasz jest zegarmistrzem, właścicielem
najstarszego w Krakowie zakładu zegarmistrzowskiego.
Małgorzata jest nauczycielką plastyki.
Psycholog z Poradni warszawskiej zdiagnozowała autyzm.
Psycholog w Kamieńcu uznała go za umiarkowanie upośledzonego.
…………………………………………………….
W Krakowie po raz pierwszy zobaczyłem windę.
Długo analizowałem,w jaki sposób działa.
Próbowałem zbudować z klocków lego.

Mieliśmy kilka magnetofonów w domu. Odkręcałem śrubki i przyglądałem się,
jak działa mechanizm. Gdy po raz pierwszy usłyszałem Beethovena, to cały w środku drżałem. Zasypiałem i budziłem się ze słuchawkami.
Rodzice zapisali mnie na zajęcia komputerowe.
Niebawem naprawiałem zepsute komputery w okolicy.

………………………………………….
Grzegorz w finale zagrał sonatę KSIĘŻYCOWĄ.
Słuchało go blisko pięćset osób w sali
im. Lutosławskiego i bili brawo przez kilka minut.

Polska odwraca oczy,Justyna Kopińska

Warunki materialne

cytryna
Czterema tylko farbami:
bielą melijską
ochrą attycką
czerwienią z Synopy Pontyjskiej
czernią atramentową
malowali swoje dzieła malarze bardzo słynni
Do zakupienia jednego z ich obrazów
trzeba było majątku całego miasta
Teraz nawet purpura wędruje na ściany
bo Indie dostarczają mułu swoich rzek
posoki wężów i słoni
Nie ma żadnego porządnego obrazu!
Kiedy pod ręką jest materiał o dużej wartości
talent schodzi na dalszy plan
Wszystko co lepsze przypada na czasy
gdy warunki materialne są liche

Historia naturalna,Pliniusz

Dylemat

wyciecie
Nigdy nie słyszałem, aby endokrynolodzy, którzy buńczucznie
rozprawiają o tym, jak będą z nas czynili jednostki odważne
lub nikczemne, wspomnieli o możliwości stwarzania talentów.
Nie znalazł się jeszcze biolog, który ośmielił się pomyśleć,
że stworzyć w człowieku to niezwykłe „coś”, zwane talentem,
który krył się w wyczuleniu koniuszków palców Rembrandta,
w małżowinie ucha Chopina, w wizji Napoleona.
Talent może wypełnić życie ludzkie, może je także zniszczyć.
Można stać się wielkim, rozwinąwszy wrodzony talent poetycki,
talent sprzedawania tekstyliów lub talent hotelowego portiera.
Trzeba tylko o nim wiedzieć i odkryć go w sobie.

Opowieść o tragicznym tenisiście, Leopold Tyrmand

Coś potrafisz?

zakochana
Może?
Wystarczy wyjść na ulicę
albo rozejrzeć się po okolicy.
W szkole jest takich na pęczki
ale muszą chodzić na lekcje.
Nie mamy na to wpływu i całe szczęście.
Nie żałuję, że nie są gwiazdami mediów.
Media to JEMIOŁA sponsorowana.
Ale zawsze przyjemnie jest zrobić COŚ!
Jeśli nic w TOBIE nie ma, zostań politykiem,
nauczycielem, prawnikiem albo występuj w TV.
Kiedy cofasz się w czasie/ w co wątpię/
Kiedy wybiegasz odważnie w przyszłość/ jeszcze bardziej wątpię/
Kiedy wiesz, że trzeba coś zrobić ze SOBĄ, z PLANETĄ …
wyjdź na ULICĘ,
poznaj SĄSIADÓW,
popatrz w LUSTRO.

Perfekcjonizm

zrozumienie
Ja, doskonałość tworzący
i żądny jej, będąc stworzenia ozdobą,
ja, biegły w niej, za nią idący i
panujący nad sobą, ja święty, z miną
MY UTALENTOWANI
Ja, który stale lękam się błędów i
niepowodzeń, ja dla kogoś wstrętny,
zbyt banalny,i tani, ja co do klepania po plecach przywykłem
i nie czekam.

Ballada o błękitnym wielorybie, poeci łotewscy

Dobra wiadomość

trudność
Największą radość sprawia nam wykonywanie czynności,
które umiemy robić dobrze.
Przemyślane ćwiczenie /deliberate practice/według
Andersa Ericssona jest czymś wprost przeciwnym.
Zamiast robić to, w czym jesteśmy dobrzy,
nieustępliwie szukamy elementów,
których jeszcze nie opanowaliśmy.
Po każdym powtórzeniu zmuszamy się do
samodzielnego dokonania oceny postępów lub
prosimy o to kogoś innego i tak dalej, aż
do całkowitego wyczerpania.
Gdyby czynności prowadzące do wybitności były
lekkie, łatwe i przyjemne, wszyscy by je wykonywali.
Przemyślane ćwiczenie jest bardzo trudne.
Dlatego większość ludzi nie zechce się go podjąć.
Dzięki temu będziesz mógł osiągnąć więcej niż oni.

Talent jest przeceniany,Geoff Colvin