teatr uliczny

zakręty lodowate.jpg
różne sposoby jedzenia lodów
można oblizywać dookoła wysuniętym językiem
można brać całe do ust
można odgryzać małe kęsy
w jaki sposób mąż jadł lody
nic nie pamięta
zawraca do cukierni
kupuje porcję
próbuje jeść
na różne sposoby
ogarnia ją przerażenie
nie pamięta jak
jadł lody jej mąż!
tramwaj
mężczyzna trzyma rękę
na kolanie kobiety
kobieta zdejmuje rękę
on kładzie znowu
jej kolano zaczyna tęsknić
do ręki
nie ona tęskni
kolano staje się żywym tworem
oddycha z ulgą
nie pamięta
jak jadł lody
ale jej kolano
pamięta
jego rękę

Król kier znowu na wylocie,Hanna Krall

Peregrynacje

później.jpg
po filiach Biblioteki Raczyński, dostarczają mi tyle
Radości/ Wątpliwości\ Działania/ Uwsteczniania\ Nadziei /Apokalipsy,
że odetchnąłem cztery razy po TED-ecie Stephena Cave’a.
Po widowisku na Cytadeli jestem przekonany, że tak być musi i tak będzie!
To jest oczywiste i równocześnie tak dokładne,
jak cięcie rzeźnika w nasz ulubiony kawałek mięsa
konsumowany na WIELKANOC !

Właściwe narzędzie

dystans.jpg
Dziesięcioletni, wybiega na zapuchniętą od snu ulicę.
Słońce czerwca zgrzyta pod stopą, odbite w rozsypanym szkle.
Zamknięty kiosk jak latawiec ciągnie za sobą wstęgę
kolejki. Ludzie milczą, z rzadka podnosząc oczy.
Normalnie o tej porze gazety zawsze już były.
Moneta poci się w garści. Gdy wraca pędem do domu,
dwaj mundurowi przy słupie ogłoszeniowym na rogu
usiłują jakimś narzędziem – najwyraźniej jest to śrubokręt –
wyciąć ze słoniowej skóry cyrkowych afiszy
naklejoną na wierzchu, ręcznie pisaną kartkę.
Poza kręgiem podejrzeń gęstnieje grupka gapiów.
Mundurowi mozolą się, zakłopotani
tępą przypadkowością swojego narzędzia:
nie mieli właściwego na tę okoliczność.

Historia,Stanisław Barańczak

Reflection

na brzegu.jpg
Człowiek – tylko kwintesencja marnego prochu.
Gdyby każdego traktować tak jak na to zasługuje,
któż by uniknął chłosty?
Świadomość czyni nas tchórzami.
Czymże jest człowiek, jeśli jego treścią i wartością jest
tylko sen i trawienie? Zwyczajnym bydlęciem.
Życie człowieka zmieści się w całości
między słowem raz a słowem dwa.
Wszystko bowiem, co przesadzone,
przeciwne jest intencjom teatru,
którego przeznaczeniem było i jest
służyć niejako za zwierciadło naturze …
a światu i duchowi wieku pokazywać
postać i piętno

William Szekspir/Dani Karavan

Oczyszczanie

cortazar
Mój egzemplarz książki, wydany przez „Pomorze”

w Bydgoszczy w 1993 roku kosztuje 52 000 złotych.
Kronopio zbytnio ścisnął tubkę pasty,
z której zaczęła się wydobywać długa,
różowa wstęga.
Kronopio zaczął potrząsać tubą i flaczki
różowej pasty spadały z balkonu na ulicę.
Wtedy zebrały się Famy, żeby omówić zmiany.
Flaczki różowej pasty spadały na kapelusze Fam.
Na górze pełen radości Kronopio śpiewał czyszcząc sobie zęby.
Famy oburzyły się na niewiarygodną bezmyślność Kronopia.

Dylemat brzmi: Czy myć zęby po famie, czy skupić się na kronopiach?

Opowieści,Julio Cortazar

Coś potrafisz?

zakochana
Może?
Wystarczy wyjść na ulicę
albo rozejrzeć się po okolicy.
W szkole jest takich na pęczki
ale muszą chodzić na lekcje.
Nie mamy na to wpływu i całe szczęście.
Nie żałuję, że nie są gwiazdami mediów.
Media to JEMIOŁA sponsorowana.
Ale zawsze przyjemnie jest zrobić COŚ!
Jeśli nic w TOBIE nie ma, zostań politykiem,
nauczycielem, prawnikiem albo występuj w TV.
Kiedy cofasz się w czasie/ w co wątpię/
Kiedy wybiegasz odważnie w przyszłość/ jeszcze bardziej wątpię/
Kiedy wiesz, że trzeba coś zrobić ze SOBĄ, z PLANETĄ …
wyjdź na ULICĘ,
poznaj SĄSIADÓW,
popatrz w LUSTRO.

SINDACO

zamkniete
– Chce pan powiedzieć, że za pośrednictwem Teatru Forum będą się
wypowiadać tutejsi mieszkańcy? Czyli, że oni będą mówić to, co myślą?
Będą mówić, co im się podoba i postępować tak, jak uważają za stosowne?
– W takim razie to najbardziej wywrotowa i niebezpieczna działalność,
niż myślałem. Ludzi powinni słuchać, ale nie mówić.
To absolutnie wykluczone!
Jedynym wyjściem było porozmawiać z sindaco, czyli jakby wójtem, kimś łączącym obowiązki przewodniczącego rady miejskiej i burmistrza.
Jedna z naszych sztuk dotyczyła trudnej sytuacji, której był winny sindaco.
Wójt zamiast wyjechać na weekend chciał obejrzeć nasze przedstawienie.
Był dumny jak paw, że jego wioska może się pochwalić teatrem awangardowym!
JEDEN Z AKTORÓW ZAGRAŁ SAMEGO SINDACO SIEDZĄCEGO NA WIDOWNI.
Kiedy aktor dokonuje aktu wyzwolenia, gdzie widownia nie może interweniować,
w pewnym sensie zastępuje widza, co dla publiczności stanowi KATHARSIS!

Gry dla aktorów i nieaktorów, Augusto Boal