to już było i będzie

Przyzwyczajenie

cisza 20.jpg
Któż, gdybym krzyczał, usłyszałby mnie z anielskich
zastępów? i nawet gdyby chwycił mnie któryś
nagle za serce: i tak bym się zatracił przed jego
bytem silniejszym. Bo nie czym innym jest piękno,
jak przerażenia początkiem, który jeszcze znosimy,
i podziwiamy je tak, gdyż nami po cichu pogardza,
aby nas zniszczyć. Każdy anioł jest straszny.
Wstrzymuję się więc i tłumię wabiący zew
ciemnego szlochu. Ach, kogóż właściwie
jeszcze potrzebujemy? Aniołów nie, ludzi nie,
a zmyślne zwierzęta miarkują już dobrze,
że nie można za bardzo liczyć na nas w domu,
w tym uładzonym świecie. Zostaje nam może
jakieś drzewo na zboczu, byśmy na nie co dzień
patrzyli od nowa; zostaje wczorajsza ulica
i kapryśna wierność przywyczajeniu,
które nas polubiło, zostało, i nie odeszło.

Rainer Maria Rilke

Reklamy

Test pisemny

kolobrotyDyktatura jest jak dyktando
Jakiś pan mówi co należy robić i wszyscy to robią
Ten pan który dyktuje ma władzę
Jest właścicielem wszystkiego bo wszystko zagarnął
On cały dzień rozkazuje: dyktuje prawa rozdaje nagrody wymierza kary
Lubi uroczyste otwarcia domów kanałów mostów
Lubi rzeczy duże jak największe ogromne
Dyktator jest najdzielniejszy najmądrzejszy najlepszy
Bywa hojny dla swoich zwolenników i obdarowuje ich rzeczami
które wcale do niego nie należą
Dyktator jest prawem i jest też sprawiedliwością
Chce rządzić w armii i w szkołach także w fabrykach biurach i na polach
Jest bardzo dumny ze swojego kraju bo kraj należy do niego
Wszyscy pracują produkują ale także myślą
Zdają sobie sprawę że rzeczywistość jest bardzo niesprawiedliwa
dla wszystkich i bardzo okrutna dla niektórych
Najgorsze jest to że dyktatury niemal zawsze trwają wiele lat
bo przecież dyktator jest właścicielem pieniędzy broni ziemi
Kiedy tylko kończy się dyktatura zaczyna się wolność

Oto jest dyktatura/oryginalna seria nosiła nazwę „Libros para Manana”
ukazywała się w latach 1977-8 w nakładem barcelońskiego wydawnictwa La Gaya Ciencia.
Jeśli dziś czyta się ją bez specjalnego zdziwienia, to dowód na to, że JUTRO
nie stało się jeszcze dniem DZISIEJSZYM

Od

niecodziennik
Claytona można zacząć dzień
Nadaje rytm i pcha do przodu
I rozumie że nie ma w tobie jeszcze rytmu
Ale cię gryzie i trochę masuje
I wiesz już że jest O.K.
Jego szczotki są więcej warte niż
jakieś sprzątające super gadżety
Clayton nie chce nic więcej
poza TYM, żeBYŚ  poczuł RYTM!!!

Teatralizacja TERAZ

szkolenie.jpg
Królowa z „Alicji…” Lewisa Carolla mówi do Alicji:
„Istnieje zasada:
Dżem Jutro, Dżem wczoraj, ale żadnego Dżemu dziś!
/Ale sobie wymyślili! Mam to w nosie/
Bo wszystkie zabiegi wychowawcze mają na celu
jakieś „jutro”,czyli ukształtowany członek społeczeństwa.
/A jakie to jest społeczeństwo? Kupy po psach? Pretensje do nauczycieli?/
Zero zasad?/ Wizje zza Oceanu?/Młyn niedouczonych i zaciążonych?
A i tak dorośli wychowują dziecko ku przyszłości,
za pomocą wiedzy gotowej, pochodzącej z wczoraj.
Obcość dziecka względem świata dorosłych
wymusza na dziecku nieustanny proces teatralizacji.
To jest migotliwe, niemożliwe i działa jak
PSP,Tablet,podłączenie do NETu.

Dramaturgia crash testu,Joanna Jopek

Trójpolówka

trójpolówka
August II Mocny w XVII wieku przyjechał z Saksonii
ze świtą urzędników, w tym z ministrem von Tepper.
Król nadał mu posiadłość ziemską Trzeboń w północno-zachodniej Polsce.
Jeden z von Tepperów władających Trzeboniem nie miał syna,
więc adoptował szkota, niejakiego Fergusona.
Tegoż syn Adolf Trzebon von Tepper-Ferguson poślubił
Żydówkę Valerię Schlesinger, z którą miał córkę Margarethe.
Ponieważ von Tepperowie dziedziczyli majątek tylko po mieczu
rodzice kupili jej Borówki, majątek o powierzchni mniej więcej
dziewięciuset hektarów.
Margareth urodzona w 1868 roku chociaż studiowała w
szkole artystycznej w Paryżu, po studiach wróciła do Borówek
i nigdy z nich nie wyjechała. W 1889 roku wyszła
za lekarza wojskowego Hermana Heinricha.
W Borówkach nie używano paliw do napędzania maszyn,
a na polach nie stosowano pestycydów, ponieważ
przestrzegano sumiennie zasad płodozmianu.

Chrapiący ptak,Bernd Heinrich

Łazarzenie dobrze robi

drzewo Areny
Central Park, to może nie jest.
Centralne odprowadzenie stresów?
Z pewnością!
Gdzie wychodząc na balkon mglistego poranka
ujrzycie rozczapierzone nogi statku UFO?
Gdy mgła opadnie wysyłają do mieszkańców Ziemi
zielone sygnały „A”,”R”,”E”,”N”,”A”,”A”,”R”,”E”…
Tyle co ONI, to ja też wiem!
Nie wiem tylko, czy ONI wiedzą że,
tutaj jest Kejtrownia kilkudziesięciu ras.
A w ogóle czego tutaj nie mamy:
Na Melua-tłumy! Na Kamienie Półszlachetne-tłumy!
Na Piłkę Halową, Siatkówkową, Karate – to samo!
Prezydent mógłby nam pozazdrościć.
Amerykanin załatwił sobie park z Palmiarnią i
magnoliami, z szybko opadającymi płatkami.
Już lepiej wrócić do Kasprowicza … bez poezji.
Pływalnia-jest. Lody tradycyjne-są. Klub tenisowy-jest.
Akademia Reissa-jest. Klub łuczniczy-jest.
I latają po trawie za frisbee.
I rolkują świeży asfalt.
Zmęczeni maratonami kryją się w Kolektywie Kąpielisko.
Jak masz jeszcze wigor, to możesz zasiać, wykopać, pyrki grillować.
Dopełnienie atrakcji stanowi Chwilowa Policja Municypalna,
goniąca pieski bez smyczy i zakochanych z piwem.
Opodal na ulicy Wyspiańskiego Policja Zwykła
goli z portfelów niedospanych kierowców.
Oblizując się jak mój piesio po kościach,
na to bogactwo, co jeszcze jest za darmo i gładko wchodzi,
dziwię się i radość mnie bierze, że
urodziłem się na Łazarzu,
wychowałem się na Łazarzu,
i starzeję się jak wszystko,
co tutaj było, jest i może nigdy nie będzie!

Żeby

brzoza.jpg
Ślepa babka. Zakręcili mną.
Szukaj szukaj gdzie twój świat? Gdzie dom?
Gdzie przy rynku spięta mostem rzeka?
Sklep miodowy? Ślazowa apteka?
Dokąd babciu? Do miasta.
Po co? Po kawałek ciasta.
Ślepa babka ślepa ślepa ślepa.
Okręcimy tobą raz i drugi
żeby ci się wszelki ślad zagubił.
Potykaj się szukaj po omacku
młóć powietrze daremny wiatraczku.
Jak dogonisz — nie podglądaj przez chustę.
Jak pochwycisz — przytrzymaj pustkę.
Nie odwijaj zawiązki z czoła.
Musisz wierzyć w coś tam dookoła.
Gdzie przycupnął twój świat?
Na grzędzie. A to szukaj go wszędzie. Innego nie będzie.

Joanna Kulmowa