tresura człowieka

Tu_ryzm

obawy.jpg
Nowy gatunek człowieka
Eksplozja ciekawości
Przełamanie granic
Triumf prowincjałów
Mrowie przez wieki więzione
w gnojówkach i warsztatach
Nuworysze demokratycznych ustrojów
Wysokopłatni monterzy i sztygarzy z krótkonogimi żonami
Biurokraci z kompleksami hrabiów
Demagodzy i
Sekretarki

Fantomy,Maria Kuncewiczowa

Skuteczność

stopnie kariery
Poświęcam wszystkim, którzy podrzucają kiełbasy z gwoździami, trutki i wszelkie gadżety służące likwidacji zakupiających ulice i skwery czworonogów.

Łączy ich wszystkich obsesja. Zawsze czegoś kompulsywnie pożądają.
To wyczynowi pracoholicy. Balansują na granicy między szaleństwem a geniuszem.
Czasem mają skłonności do samookaleczania się.
Często stwierdzane są u nich objawy ADHD, rozchwianie emocjonalne lub nerwica natręctw. To jest charakterystyka PSICH GENIUSZY wartych ok. 90 tysięcy złotych!
Są hiperaktywne, kradną skarpetki, gryzą buty i tapety, nie reagują na polecenia.
Każdą obsesję można przenieść na inny rodzaj pożądania i
wykorzystać tą naturalną potrzebę na : wykrywanie materiałów wybuchowych, narkotyków, kości słoniowej, ludzkich zwłok.
Centrum Ochrony Przyrody na Uniwersytecie Waszyngtońskim
posiada elitarną jednostkę specjalną CK9.
Trenują psich tropicieli do rozpoznawania:
grizzly, słoni, tygrysów, ryjówek, pum, węży, łosi,
lampartów, sów, reniferów, a nawet wielorybów.
Agenci CK9 to przypadki ze schronisk, które są usypiane
w terminie od 3 do 90 dni, bo nigdy nie znajdą opiekunów.
To właśnie one wykonują pracę dziesięciu osób w trzy razy krótszym czasie,
gdy szukają materiałów wybuchowych.
POTRZEBUJEMY PSÓW, KTÓRE NAZYWANE SĄ ZŁYMI!

Po co tytuł?

Legion.jpg
oto ja jestem człowiek, cokolwiek to znaczy;
oto ja jestem świnia pijana jak człowiek;
oto bydlę parszywe ubrane jak człowiek –
tak, to ja; i wilk w owczej skórze za człowieka
przebrany – ja; i głupi baran, i baranek
boży, jak też ubity pies pod płotem – wszystko
ja; i jeszcze stary cap jak człowiek śmierdzący,
jeszcze szczur wyścigowy jak człowiek obrotny,
i czarna małpa jeszcze, złośliwa jak człowiek
także – a wszystko to ja! i ja! i ja! moja
więc wina konia, co pod górę kombinuje;
moja wina słonia, co w składzie porcelany;
i moja bardzo wina muchy, co do gówna
zawsze i wszędzie, i o każdej porze – człowiek!

2 III 2004

Ecce homo nr 2,Mariusz Cezary Kosmala

Czytanie zadnie

nos-psa
Aromaty psiego zadka są pełne informacji.
Wyczulony nos odczyta wiadomości o jego płci,
stanie zdrowia i ostatnim posiłku.
Jeśli pies pozwala komuś obwąchać swój zadek,
świadczy to o jego życzliwym nastawieniu.
Podniesiony wysoko ogon świadczy, że reszt psa czuje się pewnie.
Nie znaczy to nastawienie przyjazne!
Pies może się cieszyć,że kogoś pogryzie,
albo pokazywać,kto tu rządzi.
Kiedy pies się boi zasłania zadek ogonem,
żeby żadne zapachy się nie ulatniały.
Psy oczywiście uśmiechają się ogonem.
Kiedy ledwo nim ruszają, jest to niepewny uśmieszek.
Gdy dziko merdają wte i wewte, tonapewno usmiech na całego!

Pupy Ogonki i Kuperki,Mikołaj Golachowski

Powinno

wypracowania1
być rzeczą zbyteczną – choć nie jest – dodanie
że wiara w anioły dobre czy złe nie oznacza wiary w nie,
jakie się przedstawia w sztuce i literaturze.
Diabły przedstawia się ze skrzydłami nietoperza,
a dobre anioły ze skrzydłami ptaków.
Nie dlatego, by ktokolwiek sądził, że moralne zepsucie
mogłoby  zamienić pióra w błony!
Lecz dlatego, że większość ludzi lubi bardziej
PTAKI od NIETOPERZY!

Listy starego diabła do młodego,C.S.Lewis

W uśpieniu?

malpa
Grecki poeta Hezjod opisywał ZŁOTA ERĘ LUDZKOŚCI w następujący sposób:
Ludzie żyli niczym Bogowie, bez pasji, nałogów i wad,
pozbawieni byli złości, przykrości oraz trudów.
W szczęśliwym towarzystwie boskich bytów,
przeżywali swoje dni w spokoju i radości,
żyjąc razem w perfekcyjnej jedności,
zjednoczeni przez wzajemne zaufanie i miłość.
Ziemia była piękniejsza niż dzisiaj i
spontanicznie wydawała liczne rodzaje owoców.
Istoty ludzkie i zwierzęta mówiły tym samym językiem i porozumiewali się między sobą. Mężczyzn postrzegano zaledwie jako chłopców w wieku stu lat.
Nie mieli żadnych ułomności związanych z wiekiem,
który sprawiałby im kłopoty i kiedy przechodzili
do regionów najwyższego życia, czynili to w łagodnym uśpieniu.
Wiemy, z tego co jedli i stanu ich szkieletów,
że polujący ludzie byli na ogół w bardzo dobrej formie fizycznej.
Badania wykazały, że ówcześni mieszkańcy Ziemi praktycznie nie chorowali.
Naukowcy twierdzą, iż ludzie przed „upadkiem człowieka”
cierpieli znacznie mniej z powodu chorób i zachorowań
niż obecne nowoczesne społeczeństwo.
Większość chorób powstała w wyniku udomowienia przez ludzkość zwierząt,
które „przekazały” nam wiele dolegliwości i infekcji.
Świnie i kaczki przyniosły nam grypę, od koni pochodzi przeziębienie,
krowy dały nam ospę, natomiast psy odrę.
Co więcej, pijąc mleko, które wcześniej
nie było znane w ludzkiej diecie,
naraziliśmy się na przejęcie kolejnej gamy bakterii i zarazków.

Sprawdźcie sobie, przecież jest facebook_google?

Wszyscy szlachetni

pazerny
Gdy rozglądałem się wokoło, stwierdzałem z łatwością,
że wszyscy kradną, w mniejszym lub większym stopniu
hamowani przez strach lub brak kwalifikacji.
Uwierzyłem w doktrynę wzajemnego pożerania się istot żyjących i
dostosowałem ją do swych spostrzeżeń.
W wyniku rozmyślań zrozumiałem, że kradzież jest wyższą formą
zdobywania przewagi nad bliźnimi, że jest przywilejem mądrzejszych i
zręczniejszych i że jest swego rodzaju szlachectwem.
Komplikowanie się form kradzieży – oto prawdziwa historia cywilizacji!
Miałem żal do Nietzschego, że cofnął się w pół drogi.
Spekulatywność współczesnych sfer wydaje mi się równorzędną filozofii. 
Wyżywałem się w niej umysłowo. Wkrótce stałem się człowiekiem bardziej niż bogatym, mogłem sobie pozwolić na luksus nieposiadania żony i częstego
oddawania się rozmyślaniom w wygodnym fotelu przy butelce łagodnego sherry…
Wojna zburzyła to wszystko. Przemoc budziła we mnie odrazę,
była zaprzeczeniem postępu cywilizacji, 
której najwyższym wcieleniem była dla mnie
zręczność i finezja oszusta.

Gorzki smak czekolady,Leopold Tyrmand