więcej niż baśnie

Energetyczna półka

energetycznie
Dokładność pół milimetra.
Pięćdziesiąt sześć ton granitu.
Cztery granitowe wyważone bloki, oparte o siebie.
Żadnych podpór, wylewek i kotew.
Statyka konstrukcji.
Budowali kamieniarze ze Strzegomia.
Na jednej trzeciej wysokości granitowa półka.
Tutaj kumuluje się pozytywna energia z głębi Ziemi i Kosmosu.

Gudzowaty, Jacek Prześluga

Reklamy

Wiedeń habsburski

szpitalne.jpg
To państwo upadnie …
Jak tylko cesarz zamknie oczy
rozpadnie się ono na sto części
Wszystkie narody stworzą swoje cuchnące państewka
nawet Żydzi w Palestynie …
Wiedeń śmierdzi już potem demokratów
w Burgtheater grają ohydne sztuki żydowskie
Co tydzień jakiś węgierski fabrykant klozetów
zostaje baronem
/Marsz Radetzkyego,Joseph Roth/
******************************
/list Jego Cesarskiej Wysokości umiłowanego
Franciszka Józefa I do dzieci w czasie wojny światowej/
Drogie dzieci jesteście klejnotami podległych mi ludów
po tysiąckrotnym darem dla przyszłości
Iggi chodzi do Schottengymnasium prowadzonej przez benedyktynów
gdzie nauczycielami byli prawie wyłącznie zakonnicy władający językami
Dla Ephrussiego który podczas rozmowy z matką przerzucał się
z angielskiego na francuski a z ojcem na niemiecki nie miało to znaczenia
PO MIEŚCIE KRĄŻĄ MĘŻCZYŹNI UZBROJENI W WYSOKIE DRABINY
I ZAMALOWUJĄ WSZYSTKIE SZYLDY Z OBCYMI NAPISAMI

Historia wielkiej rodziny zamknięta w wielkim przedmiocie,Edmund de Wall

Obawa przed młodym ogrodnikiem

most
Od wewnątrz było terroryzowane i plądrowane
przez rycerzy wypraw krzyżowych, a od zewnątrz
przez wojowników muzułmańskich. Wszyscy obawiali się Turków,
ze względu na ich szybkość, ruchliwość i dyscyplinę.
Dzień zdobycia miasta przez Turków ogłoszono,
na chrześcijańskim Zachodzie OSTATNIM DNIEM ISTNIENIA ŚWIATA.
Hagia Sofia została przerobiona na meczet.
Kościoły świętej Teodozji, przez siedem wieków
czczonej jako żywicielka i opiekunka miasta,
wydobyto ze złotej trumny i rozsypano na błotnistych ulicach.
Wenecjanin, który uszedł rzezi, zaświadcza, że w morzu pływały
setki odrąbanych głów, jak ładunek melonów.
Sułtan Mehmed II, miał dwadzieścia jeden lat,
kiedy podbijał Konstantynopol.
Gdy z jego ukochanego ogrodu zniknął ogórek,
kazał otworzyć brzuchy wszystkich służących,
żeby przekonać się, kto był winien.
Zbudował dynamiczne miasto handlowe z dużym portem,
stolicę cesarstwa osmańskiego, azyl dla Żydów
hiszpańskich i portugalskich oraz wielu innych prześladowanych.

Most,Geert Mak

Układ czterdziestu

sciecie
– Jestem stary. Chcę żebyś się ożenił i zajął moje miejsce – rzekł bej.
Bars zaczerwienił się po uszy. W owych czasach kawalerowie zawsze oblewali się rumieńcem, gdy w obecności rodziców była mowa o żeniaczce.
– Ojciec zawsze ma moje dobro na względzie, lecz chciałbym powiedzieć, że w
drużynie mam czterdziestu junaków. Znamy się od dzieci. Są moimi przyjaciółmi.
– Chcę, żeby tak właśnie było – odparł bej.
– Żaden się nie ożenił, więc …
– Nie ukrywaj niczego. Wkrótce masz zostać bejem, a bej musi mówić szczerze i otwarcie.
– Kilka lat temu daliśmy sobie słowo, że jeśli będziemy się żenić, to wszyscy,
i że wesele wyprawimy wspólne.
– Mądrze mówicie, więc powiedz synu, co mamy robić?
– Poszukajcie panny, która ma czterdzieści sióstr albo kuzynek.
Albo wszyscy będą mieli żony, albo ja żenić się nie będę.
Bej przygotował się do podróży. Kazał zrobić dla siebie i swego włodarza
żelazne ciżmy i kostury. Pożegnał się ze wszystkimi i obaj pomaszerowali w step…

Śpiewający Dew,Gürsen Muzaffer Sepetçioğlu

Mój wilczy teatr

zaostrzenie.png
Jesteśmy w brzuchu wilka.
W brzuchu wilka jest wszystko to,
co wilk połknął.
W brzuchu wilka jest nawet dobry myśliwy,
który wilka zastrzelił i rozpruł mu brzuch.
Gdy rozpruł brzuch, ujrzał piękne wnętrze wilka
i zachwycił się nim. Wszedł do środka i zaszył brzuch od wewnątrz.
Czerwony kapturek w brzuchu jest księżniczką,
a babcia królewną matką. Bo wilk jest miłością wzgardzoną,
niedoskonałą. Stąd chwilowe przypadłości:
zgaga, czkawka i inne obstrukcje.

W brzuchu Wilka,Robert Jarosz

 

Tropienie z szacunkiem

wypowiedzi.jpg
„Byli sobie…” tak zaczyna opowiadacz w Afryce,
ale pociągnie dalej dopiero wtedy, gdy usłyszy od zebranych:
„Jesteśmy z tobą!”.
Smakowity, chrupiący afrykański mit do samego końca
relacjonowany z powagą, jakby chodziło o czytane w telewizji wiadomości.
Tutaj wartość opowieści jest w opowiadaniu,
nie w informacji, którą opowieść niesie.
W Europie, zanim jeszcze ktoś otworzy usta, by mówić,
my już podrygujemy nerwowo w oczekiwaniu na coś, co nas rozbawi,
wzruszy, coś nam zrobi, bo to my jesteśmy centrum świata.
Afrykańska opowieść kończy się wielokropkiem.
To postępowanie za zwierzęciem krok w krok.
Gdy pozwoli się upolować – super,
nie pozwoli – trzeba odejść z szacunkiem.

Jak robić dobrze,Szymon Hołownia

Opowieść zimowa

astronomia
Na szklaną górę wspinało się do księżniczki
wielu wspaniałych książąt, niejeden dzielny rycerz
i królewiczów bez liku, ale wygrał Głupi Jasio.
Księżniczka nie miała wyboru, bo to ona miała zostać wybrana.
W momencie, kiedy pojawia się w moim życiu któryś z mężczyzn
określanych mianem porządnych, miłych i normalnych,
którzy używają takich zwrotów, jak stworzyć rodzinę, kobieta powinna, prawdziwy dom, męska wycieczka z elementem ryzyka, wiem, że to Jasio puka do drzwi
i trzeba ruszać w drogę.

Wyspa łza,Joanna Bator