współżycie

Kołuje nade mną buddyzm

lupa
Najpierw odbyła się kremacja
Żałobnicy długimi pałeczkami
przełożyli kawałki niedopalonych
kości do urny
Odwiedzający grób trzy razy
klaszcze w dłonie
Wita swoich bliskich
i przeprasza za długą nieobecność
Zmarły otrzymuje nowe imię
które pomaga mu w nowym życiu

Zając o bursztynowych oczach,Edmund de Wall

Wszystko pozajmowane

przyszłość (3)
WYKLUCZENI to nie tylko nędzarze i margines społeczny,
ale także: chorzy, emeryci, młodzież, pracownicy najemni,
pracownicy korporacji, studenci, artyści, naukowcy etc.
Wydaje się, że margines wykluczonych rozrósł się do tego stopnia,
że w samym centrum nie zostało już wiele miejsca i że przestrzeń
ta pustoszeje w zawrotnym tempie!
Status ofiary stał się w społeczeństwach chętnie przyjmowaną tożsamością,
zarówno przez tych, którzy rzeczywiście znajdują się w ciężkiej sytuacji,
jak i tych, którzy chcieliby zachować swoją pozycję,
ale równocześnie cieszyć się współczuciem i uwagą
zarezerwowaną dla tych, którzy najbardziej cierpią.
Już Georg Simmel zauważał, że ubodzy nie sytuują się
na zewnątrz społeczeństwa, lecz spełniają we wspólnocie określone funkcje.
Są jednocześnie przydatni i zdegradowani,
umieszczeni na marginesie, ale nie pozostawieni poza normami
i wymogami społeczeństwa!

THE EXCLUDED OF THE EARTH,Paweł Mościcki

Bez agresji !.!.!

lewis-pugh-antarctica
Czy można być opiekunem oceanów?
Czy możliwe jest pokonanie kraulem 200 kilometrów fiordu Sognefjorden?
Czy nie graniczy z samobójstwem skok w kąpielówkach do Oceanu Arktycznego?
A wybranie sobie na basen do pływania
jeziora Pumori u stóp Mount Everestu,
czyż nie graniczy z szaleństwem?

Takim człowiekiem nie interesują się
zakłady dla obłąkanych,
nie interesują się media dla celebrytów,
niekonieczne jest wpisywanie jego wyczynów do Księgi Guinnessa!
Posiada w swoim dorobku Order of Ikhamanga
Zasłużył w ocenie World Economic Forum na miano Young Global Leader.
Aż w końcu sprowokował listami i działaniem prezydenta Putina
do utworzenia stanowiska konsultanta do spraw ekologii.
Dzięki temu w październiku 2016 roku Rosja przystąpiła do
porozumienia tworzącego największy na świecie obszar chronionych wód morskich.

DZIĘKI połknięciu słońca PRZEKROJU

Bez zmuszania

aktówka.jpg
– Prosiłem pana doktora o zwolnienie mnie z asystowania
przy tym zabiegu. Mówiłem, że wolałbym tego nie widzieć.
– Jestem zdania, że musisz poznać ten zabieg, rozumiejąc jego cel i technikę,
nawet jeżeli postanowisz nigdy nie wykonywać go osobiście.
Czy kiedykolwiek wywierałem presję na bezradną kobietę, która mi mówi,
że nie może zgodzić się na aborcję, że musi wydać na świat kolejną sierotę?
Uważasz, że nasze sieroty mają przed sobą świetlaną przyszłość?
– Ja! Jestem sierotą!
– A czy ja ci każę podzielać moje poglądy?
– Tylko życzyłby pan sobie tego.
– Życzenia jeszcze nikomu na nic się nie zdały.
– Ja chcę być użyteczny.
– W takim razie nie wolno ci się przed niczym uchylać.
Nie wolno odwracać oczu. Skoro masz być użyteczny i we wszystkim
uczestniczyć, to musisz poznać wszystko
– To żyje. Innych zastrzeżeń nie mam.
– Zawsze uczestniczymy w jakimś procesie żywego organizmu.
Raz będą to narodziny, innym razem – zapobieżenie narodzinom.

Regulamin tłoczni win,John Irving

Zanim w listopadzie

pozegnanie
Mój lot, razem z listopadem, pytanie, co się stanie, gdy polski będzie mi języka
dosłownością i śmiertelnym kłusem za ułanem – płuca me dym w tytoniu po katolicku przenika – w bogactwie słów niemy, w niemieckim jak Niemiec zadurzony
Choć schlebia myśl – bądź osobliwy, odmiennie ulepiony, jednak muszę przed
swojacką służbą wystawić do kontroli moje pofarbowane kudły
Tak po sąsiedzku przemokli, tak nam blisko do zguby,
tak spokrewnieni z pieśnią i żalem pieśni opętani, tak swojsko
naznaczeni, lecz na oboje uszu głusi, przyjaciółmi jesteśmy, aż do bólu,
gdyż zapomniana blizna nasza pulsuje
Daremne były wszelkie nadzieje.
W Zaduszki wszystkim grobom otwarto wierzeje.

Günter Wilhelm Grass

Włości Jogaiła

żywa granica
Za wschodnim brzegiem Turtle Pond
krzyżuje miecze na koniu Jogaił,
a wokół niego:
-ponad trzysta hektarów
-ponad dwadzieścia pięć tysięcy drzew
-ponad dwieście pięćdziesiąt gatunków ptaków
To dlatego warto zadzierać głowę na Manhattanie.
Ale nikt nie znał lepiej szumu skrzydeł w Central Parku od
Starr Saphir – guru wielu pokoleń nowojorskich ptasiarzy.
Zmarła w 2013 roku, po jedenastu latach walki z nowotworem.
Nawet w czasie chemioterapii dwa, trzy razy w tygodniu
oprowadzała po parku wycieczki ornitologiczne.
Jeżeli ptaków było dużo, spacery trwały nawet po sześć godzin.
Za udział płaciło się osiem dolarów.
Spacery odbywały się praktycznie do jej śmierci.

Dwanaście srok za ogon,Stanisław Łubieński

Po co?

czarne piękno
Nie wiem, czy tak byłoby w każdym zakątku Afryki,
ale gdy siądę z moimi znajomymi,
a oni zaczynają opowiadać historie,
zastanawiam się, po co w ogóle wymyślono jakieś 3D,
Blu-raye albo audiobooki?
Czy rzecz ma miejsce w restauracji, czy w domu,
czy na targu, mam wrażenie, że tło zanika,
a słuchacze natychmiast sklejają się we wspólnotę.

Jak robić dobrze,Szymon Hołownia