żegluga

Przepływana świadomość

głębia.jpg
Prawie żaden z samotnych żeglarzy nie wraca
do tego samego zawodu czy tej samej pracy.
Długi rejs samotny staje się dla większości
zasadniczym zwrotem życiowym i to nie zawsze w
lepszym kierunku. Bernard Moitessier, płynący
na jachcie „Joshua” w samotnych regatach Golden Globe Race,
po minięciu przylądka Horn nie wykonał zwrotu na północ w stronę mety,
by wygrać regaty, tylko popłynął w drugie okrążenie, a gdy dopłynął
do Tahiti, osiadł tam na stałe z Tahitanką, pozostawiając w Paryżu żonę.

Uczucia oceaniczne,Krzysztof Baranowski

Zegnij kolana

kamieniowanie
Mimo równikowego upału kapitan wyszedł na pokład
w stroju galowym, tj. w szarych spodniach, białej koszuli
pod krawatem, w granatowej marynarce ze złotą kotwicą i
błyszczącymi kapitańskimi gwiazdkami.
Nikt z nas się nie śmiał, ani nie dziwił.
/Na pokładzie „Pogorii” w okolicach zwrotnika Koziorożca
podobnie zachował się kapitan Krzysztof Baranowski./
Nasz kapitan poszedł na dziób jachtu, zgiął kolano,
pochylił się nad wodą i wypowiadając słowa,
wylał do oceanu ostatnią butelkę wyśmienitej polskiej „wyborowej”.

Z pasatem w żaglach,Zdzisław Szczepaniak