Zrozumienie

Na skróty

naczynie świata
W domu mam dwa pudełka.
Jedno AR – to znaczy Amerykańskie Rzeczy,
a drugie WZP – to znaczy Wspomnienia Z Pragi.
W pierwszej włożyłam lalkę, którą mi przekazali
amerykańscy krewni, co przyjechali na pogrzeb.
To jest kiepsko wymodelowana lalka:
chuda, ma za długie nogi i małą zasmuconą buzię,
ale i tak jest to niezła rzadkość.
W drugiej trzymam pocztówkę z Orlojem, na którym
w tę i we w tę chodzą apostołowie.
Została mi jeszcze ryba na szyję, co ma z tyłu napisane ISRAEL.
Do którego pudełka to włożyć?
Do Amerykańskich Rzeczy ani do Wspomnień Z Pragi mi to nie pasowało.
I tak powstało nowe pudełko ZIR – Zupełnie Inne Rzeczy.

Hrdý Budžes ,Irena Douskova

Reklamy

Ona nie słucha …

powiązania (2).jpg
Książko jeśli przebiegłość twa
Da ci z mądrymi przystawać
Głupki nie będą ci gadać
Że tobie piątej klepki brak
Lecz gdy noga powinie się tak
Że dostanie cię idiota
W ledwie jednym mgnieniu oka
Ujrzysz że nic nie pojmuje
Choć mózg bez przerwy buzuje
By dowieść jaka tęga głowa

Doświadczenie naucza wszak
Że kto właściwe drzewo chwyci
W chłodnym się cieniu będzie byczył

Urganda Czarodziejka do książki o don Kichocie z Manczy

Druga szansa

skupienie.jpgprzynajmniej, tak to sobie wyobrażam czytając,
pisząc, tańcząc, reżyserując, kochając,
nienawidząc, odpychając, przyciągając, rozumiejąc,
próbując… strasznie dużo czasowników!
Viktor Frankl twierdził że:
KAŻDY MA W ŻYCIU SWOJE POWOŁANIE, właściwą misję.
DLATEGO NIKOGO NIE MOŻNA ZASTĄPIĆ, ani powtórzyć niczyjego życia.
ZARÓWNO ZATEM ZADANIE dla każdego z nas,
JAK I SZANSA JEGO WYPEŁNIENIA są niepowtarzalne.

Żyć do końca,ks.J.Kaczkowski

Nadchodzi

otwarcie
trzecia fala miłosnych relacji.

Mamy już za sobą model:
MACHO
i
GOSPODYNI
Dotychczas królowali:
NIEZALEŻNA KOBIETA
i
MIĘKKI MĘŻCZYZNA
Ale nadchodzi nieuchronnie
Związek KOBIECEJ KOBIETY
i
MĘSKIEGO MĘŻCZYZNY
autonomicznych, autentycznych, namiętnych…
ten potencjał jest już w nas !

Tako rzecze, Renata Arendt-Dziurdzikowska ze „Zwierciadła”

Wypiekanie słowa

chwila-zastanowienia
SŁOWO JAK CHLEB
w bólach długich nocy i dni
Uczę się kochać coraz mniej świat na którym żyję
patrzeć coraz dalej
czuć coraz subtelniej
słyszeć dokładniej
rozumieć coraz więcej i mądrzej
Uczę się przyjaźni do ludzi przy pracy rozmowie zabawie
Uczę się zwyczajnej sprawy jak człowiekiem być
Chciałbym też jeszcze uczcić moich nauczycieli Arystotelesa Abelarda
wzdłuż abecadła których nauka w mój rozum serce
Chciałbym podziękowanie im złożyć za wieki życia które mi dali
Chciałbym na palecie Leonarda palec zabrudzić farbą
dłuto naostrzyć Michałowi Aniołowi przygładzić włosy Beethovena
Mickiewiczowi powiedzieć mistrzu dotknąć ręki Einsteina
Wielka potężna i mądra jest garstka tych co tworzą człowieka
Miałem szczęście ich słuchać podziwiać i dzięki nim dojrzewać

Piąta strona świata,Kazimierz Kutz

Sąsiadowanie

trzymanie-zycia
U Przybylskiej nocowałem w stajni.
Dałem jej dwa pierścionki za to, by mnie przechowywała.
Do Przybylskiej przyszedł Ludwicki Antoni z Chełmna i ten mnie poznał.
Wyszantażował ode mnie zegarek i obrączkę.
Bałem się jego, gdyż on zadenuncjował Finkelszteina.
Posłał jakąś dziewczynę po żandarma Sliwke.
Wskazał drogę, którą uciekał Finkelsztein.
Sliwke zastrzelił go, gdy ten miał szanse ucieczki.
Siostra Ludwickiego Hela miała dziecko z wacht.
W tym czasie, gdy Ludwicki mnie szantażował,
wojska rosyjskie były już w Chełmnie.

Zeznanie więźnia obozu w Chełmnie,Mieczysław Żurawski

Dokładniejsza mapa

kontemplacja
Równoległe morza – to dwa ścieki.
Niekończąca się woda – sadzawka dla kaczek.
Wielki Zielony Cień – grządka sałaty.
Potworne Wielkie Stwory – kaczki albo kury.
Na temat Twardego Nieba toczy się polemika.
Jedni widzą w tym ściankę działową z cegieł,
inni upierają się przy bidecie,
porzuconym wśród sałaty.

Opowieści o kronopiach i famach,Julio Cortazar