akceptacja

Ten moment

ptasia nawigacja.jpg
Myślałem o ludziach, którzy zadowalają się życiem gąsienicy
i na zawsze pozostają w dolnych rejestrach stworzenia.
Tuczą swoje brzuchy, sakwy i księgi wieczyste !
Gnostycy takie istoty nazywali HYLIKAMI, czyli zniewolonymi
przez własne ciała, uwiedzionymi przez świat materii.
Inni zatrzymują się w stadium poczwarki. Ich dusze są zbyt słabe,
aby zaakceptować wpisane w przemianę cierpienie.
Nie potrafią wydostać się z kokonów!
Motylami są jedynie pneumatycy, którzy ocknęli się
z otępienia larwy, a następnie przebudzili się ze snu poczwarki.

ĆMA i ŚWIECA,Robert Pucek

Reklamy

Wykluczeni

Arka Noego1
W pierwszej księdze Mojżesza nie padły bynajmniej słowa:
Precz ze szczurami! Nawet wąż choć w druku przeklęty,
miał prawo jako para – wąż i wężyca – wejść na drewnianą łajbę.
Dlaczego nie my? Żal było patrzeć, jak kijami Sem, Cham i Jafet
tropili parę szczurów w kudłatej sierści długowłosych owiec,
pod obwisłym brzuchem hipopotama, jak wyszydzane przez małpy i
świnie, dały w końcu za wygraną…
I gdybyśmy się nie zagrzebały, nie uszczelniły naszych podziemnych korytarzy
i z lęgowisk nie uczyniły zbawczych pęcherzy powietrza – dzisiaj by nas nie było.

Szczurzyca,Günter Grass

Albo jesteś, albo cię nie ma

autonomia
Chciałabym wyjść, ale nie ma dokąd.
Tylko moja obecność nabiera wyraźnych konturów.
W jednej chwili odkryłam prawdę:
nic się już nie da zrobić-jestem.

/Olga Tokarczuk/
Postrzeganie odrębności odgrywa pozytywną rolę
w tworzeniu więzi z innymi. Dziecko, które rozwija
autonomię, potrafi zaangażować się w świat zewnętrzny.
To kluczowy moment traktowania innych ludzi z szacunkiem,
na skutek przyznania innym autonomii.
Akt taki nie dokonuje się raz na zawsze.
To raczej dar nieustannie ponawiany i odbierany
w miarę, jak zmieniają się uwarunkowania społeczne.
Trzeba tu powiedzieć jednak o kluczowej konsekwencji
dostrzegania autonomii: o akceptacji faktu,
że być może nie rozumie się drugiej osoby.
bez tego rozpadłaby się każda rodzina.
Komunikacja stałaby się całkowicie jednorodna,
a rodzice i dzieci przestaliby uczyć się nawzajem
ze swych odmiennych doświadczeń.
Ci, którym brakuje pewności siebie, nie potrafią
z reguły wyrażać uznania dla czyichś osiągnięć.
Bo przecież obdarzamy nauczycieli i lekarzy
autonomią, gdy uznajemy, że wiedzą, co robią,
jeśli nawet my sami tego nie rozumiemy.
Taką samą autonomię powinno się przyznawać
uczniom i pacjentom, albowiem wiedzą oni o
uczeniu się i o byciu chorym coś, czego nauczyciel
ani lekarz nie zdołają w pełni pojąć.

Szacunek w świecie nierówności,Richard Sennett

Niedobre dziecko

interpretacja
Bardzo dużo czytałam „Mały Dziennik”
ojca Kolbego, który ciocia prenumerowała.
To była moja lektura codzienna. Tam były
straszne rzeczy popisane na Żydów.
Na przekór wszystkiemu zrodziła się we mnie
miłość do nich. Właśnie przez te wszystkie
antysemickie teksty wypisywane w „Małym Dzienniku”.
To co wypisywał ojciec Kolbe było znacznie gorsze
od „Naszego Dziennika” księdza Rydzyka.
Rozumiałam, że Żydzi mieli być tacy okropni jak ja.
Źle się uczyłam, byłam nieposłuszna.
Niedobre dziecko po prostu.
Dzisiaj mówi się, że dziecko ma problemy, że
objawia poczucie osamotnienia, tęsknoty, braku akceptacji.

Niedobre dziecię,Maria Janion