bagna

Wydry i Addy

wydra
Podglądał je na Szetlandach.
Miał nawet oswojoną wydrę, z którą nurkował.
Potem ratował wydry w Holandii.
Kiedy zamarzały kanały jeździł po nich na łyżwach
i liczył wydry. Kiedy wydry wyginęły Addy i jego fundacja
zaczęła się domagać reintrodukcji.
W kanałach płynęła zatruta woda z Renu.
Ostatnie bagna osuszono i zamieniono na pastwiska,
a kraj został pocięty autostradami.
Fundacja Ochrony Wydr postanowiła to zmienić.
Miejsca gdzie od wieków wydobywano torf,
olbrzymim nakładem kosztów zaczęto zmieniać na bagna.
Ale do dziś w parku Aqualutra wydry zajadają ryby morskie
złowione na dalekich wodach Atlantyku.
W Polsce na szczęście mamy całą masę wydr.

Kuna za kaloryferem,A.Wajrak&N.S.Fernandez

Reklamy