bezbronność

N(i)E_PAL

urzędniczenie.jpg
była jedna piekarnia
kilka hoteli
trzy restauracje
obrzeżami uliczek
spływały donikąd ścieki
smród rzeki
robił za kompas
kobiety prały i kąpały dzieci
brzuchy martwych krów
falowały na powierzchni
wieczorami rozpalano
kremacyjne ognie
w rzece kwitło i dogasało życie
zapach palonych ciał
mieszał się z zapachem
opon kadzidła psiego gówna
cynamonowych placków
psy ujadając od samego rana
toczyły terytorialne wojny

Tam, Natasza Goerke

Reklamy

Często myślimy

pochlebca
Często myślimy, że im ktoś jest inteligentniejszy
lub większy sukces odniósł w życiu, tym bardziej
jest odporny na pochlebstwa.
Ludzie o dużym poczuciu własnej wartości i
ludzie sukcesu traktują pochwały pod
swoim adresem jako trafne stwierdzenia.
I właściwie nie jest to zaskoczenie, bo
szanowany przeze mnie La Rochefoucauld stwierdza:
‚Ludzie, którzy nie mogą ścierpieć głupców,
doskonale znoszą towarzystwo pochlebców’.

Dzieje pochlebstwa,Richard Stengel