bezpieczeństwo

Przede wszystkim obsługa

sypialnia1
W domu należało do normy, że służący spał
koło łóżka swojego pana, niezależnie od tego,
czym pan w tym łóżku się zajmował.
Z kronik jednoznacznie wynika, że kamerdyner i
szambelan byli naocznymi świadkami tego, jak
król Henryk V chodził do łózka z Katarzyną de Valois.
Dzienniki Samuela Pepysa potwierdzają, że na podłodze
sypialni nocowała służąca, traktowana jako żywy alarm antywłamaniowy.

W domu, Bill Bryson

Ewolucyjny sens

Ewolucyjny sens

Zabezpieczamy się i czujemy się
zagrożeni sposobem zabezpieczenia.
Podnosimy stawkę by zagrożenie stało
się mniejsze. I wtedy okazuje się, że
sam proces zabezpieczania stał się
zagrożeniem.
Bruce Schneier próbuje nam to przybliżyć.