Biblia

Zanim Grecja …zanim Biblia… zanim…

kain i abel1
Masilo poprosił brata, by towarzyszył mu w wędrówce.
Szli przez wiele dni, aż dotarli do rozwidlenia.
Drogę na wschód znaczyły ślady kopyt, na zachód powędrowały psy.
Dostrzegł to Masilo, nie dostrzegł Masiloyane.
Masilo rzekł:”Rozdzielmy się”- i ruszył na wschód.
Masiloyane napotkał psy i je obłaskawił.
W wiosce znalazł dwanaście garnków przewróconych dnem do góry.
W jedenastu z nich nie było nic. Pod dwunastym mieszkała stara kobieta,
która znała czary. „Teraz będziesz mnie nosił !”- zażądała.
Gdy Masiloyane wziął ją na plecy i poszedł, trzykrotnie prosił ją,
by pozwoliła mu odpocząć, trzykrotnie się nie zgodziła.
Wtedy Masiloyane odrąbał jej nogę i rzucił na pożarcie psom.
Z odrąbanej nogi wyrosła krowa o stu kolorach.
Masiloyane poszedł na spotkanie z bratem.
Masilo nie znalazł żadnej krowy ponieważ spał.
Masilo zabił Masiloyane, a trupa ukrył w jeziorze.
Masilo zaprowadził krowę do ojca.
Ojciec zapytał:”Gdzie jest twój brat?”
Masilo rzekł:”Czy jestem stróżem brata mego?”
Wówczas ptak przysiadł na krowim rogu i zawołał:
„Masilo zamordował brata dla tej pięknej krowy !”

Zapiski nosorożca,Orbitowski Łukasz

Reklamy

Kohelet

jesień
Ci tam, stojący przy pianiście
On, ona wszyscy: sopran, tenor,
Bas, ulubione ich piosenki
Świece wbrew cieniom
Jasne, wbrew dniom żywe dźwięki…
Czyż ktoś im rzekł, że lat bieg…
Jakim tłumem kołują, lecą chore liście!

Ci tam, przycinający krzewy
Starsi i młodsi  brzegi ścieżek
Oczyszczający z mchu starannie;
Warstewka świeżej
Farby na ławkach i altanie…
Czyż ktoś z nich zgadł, że bieg lat…
Spójrz, spójrz, jak tną skrzydłami burzę białe mewy!

Ci, na polanie w dzień gorący
Chłopcy, dziewczęta – obrus w cieniu,
Śniadanie wydobyte z koszy
I, w rozbawieniu,
Śmiech, kiedy pies wiewiórki płoszy…
Czyż ktoś im rzekł, że lat bieg…
Mur odarty z róż, z resztek ich przegniłych pnączy.

Ci tam, z ufnością tak olbrzymią
On, ona wszyscy – przez trawniki
Nowego domu taszczący stół, kilim, dwa foteliki
Co najlepszego w życiu zgromadzili…
Czyż ktoś z nich zgadł, że bieg lat…
Deszcz spływa w rowki liter
w kamieniu,
ich imion.

Thomas Hardy

Uczmy się precyzji

Uczmy się precyzji

Przeczytałem wszystkie książki
Malcolma Gladwell’a:
„Punkt przełomowy”,
„Błysk! Potęga przeczucia”,
„Poza schematem. Sekrety ludzi sukcesu”,
„Co widział pies i inne przygody”.
Dlaczego? Bo kiedy opowiada lub pisze o czymś,
skupia się na temacie do takiego stopnia,
że moje zainteresowanie osiąga najwyższy punkt podążania za celem.
I wtedy potrafię stawić czoło Goliatowi mojej niewiedzy!