bohater

Największy z Węgrów

patogen
Wielkimi, największymi nazywają narody bohaterów swoich.
Jako bohaterów czczą tych, którzy o byt walczyli
na polu chwały orężnej albo na polu pracy pokojowej.
Węgry, naród z tak wybujałą fantazją i żołnierskim temperamentem,
postawił na najwyższej wyżynie nie umiłowanego wodza Lajosa Kossutha,
jak u nas Kościuszko, nie poetę i wieszcza Sándora Petőfi, jak u nas Mickiewicz, lecz człowieka, który tworzył spółki akcyjne i tani kredyt, naprawiał drogi, regulował rzeki, budował mosty, zakładał szkoły, umożliwił założenie Akademii Umiejętności.
Gdy zaczął podróżować poznawał to, co za granicą robią lepiej.
Kiedy podróżował przez sześć lat, przemierzył Francję, Anglię,
Włochy, Grecję i Bliski Wschód. Kiedy wrócił do kraju zakasał rękawy.

István SzéchenyiIstván

Węgry.Polskie Ślady ,Andrzej Hildebrandt

Bez wyróżnienia

schronienie
Żadna emocja nie jest czysta ani niezmienna
zarówno ilościowo, jak i jakościowo.
Chcemy i jednocześnie nie chcemy,
kochamy i nie kochamy, jesteśmy odważni i brak nam odwagi.
Hamlet chce pomścić ojca, z drugiej strony nie chce zabić stryja.
Podobnie z Brutusem, który walczy ze sobą, gdy ma zabić Juliusza Cezara.
W Jagonie trzeba szukać miłości do Otella,
bowiem nienawiść jest również miłością.
Stopniowo w aktorstwie dochodzimy do metody Dżokera, w której
aktorzy grali kolejno wszystkich bohaterów, obalając własność prywatną, czyli zawłaszczenie postaci przez aktorów!

Gry dla aktorów i nieaktorów,Augusto Boal

Rekolekcje

bohater
Bohater ryzykuje wyprawę ze świata powszedniości do
krainy nadnaturalnych dziwów, spotyka tam fantastyczne siły i
odnosi rozstrzygające zwycięstwo, po czym powraca z wyprawy
obdarzony mocą czynienia dobra ku pożytkowi bliźnich.
Prometeusz wspiął się do nieba.
Jazon przepłynął między zgniatającymi skałami.
Eneasz zszedł do Hadesu.
Siddhartha Gotama dotknął tylko Ziemi.
Bez względu na to, czy bohater jest Grekiem czy barbarzyńcą,
gojem czy Żydem opowieści przedstawiają zmagania z rzeczywistością
konkretną lub zmagania moralne.
Święte pisma jasno ukazują, że celem bohatera było odzyskanie,
nie odkrycie. To co poszukuje bohater, narażając się na rozliczne
niebezpieczeństwa, kryje się w jego sercu. Bo jest „królewskim synem”,
„synem Boga”. Ten obraz boskiej potęgi twórczej i zbawczej siły,
kryje się w głębi każdego z nas, czekając tylko na to, byśmy go ożywili.

Bohater o tysiącu twarzy,Joseph Campbell

Fantastyczne

fantastyczne1
Autorzy kolejnych pokoleń – spałowanych w Marcu’68’,
uradowanych w Sierpniu’80’, znokautowanych w Grudniu’81’,
zaskoczonych w Czerwcu’89’, zdumionych we Wrześniu’93’-
odkrywało fantastykę jako literaturę
przemiany estetycznej i ideowej, jako
system moralnego i politycznego ostrzegania.
Bohaterowie fantastyki polskiej imponują żywotnością,
odwagą, przedsiębiorczością i duchowym pozbieraniem.
Udzielają czytelnikom lekcji podejmowania problemów
istotnych, stawiają serio doczesne kwestie powinności:
człowieczej, narodowej… branżowej.
Badają świat widzialny, nazywają jego dylematy i
próbują im sprostać prawem i lewem, by w porywach
dochodzić do kwestii filozoficznych i metafizycznych.
Wadzą się z technologią, z ludźmi, z historią, z Bogiem.
Czy nazywając ich bohaterami kultury popularnej,
nie wyrządzamy im krzywdy?

Małpy pana Boga-Słowa,Maciej Parowski