dominacja

Trzeba mieć kota!?

koniczyna.jpg
Dla Anny T.

Starsze panie/nie tylko/
trzymają dla towarzystwa…
koty
Im więcej przytulających pań
tym więcej zabójców/nie tylko/
gryzoni
Gryzonie kopiąc nory
niszczą/nie tylko/
podziemne gniazda
trzmieli
Mniej myszy – więcej trzmieli
Tylko trzmiele mają tak długi język
żeby skosztować nektaru
koniczyny!
I zapylać ją …zapylać …zapylać
Stąd się bierze/oczywisty/ związek
między zagęszczeniem
starszych/nie tylko/
samotnych pań/nie tylko/
a obfitością
koniczyny/nie …/
TYLKO!

tylko dzięki Mikołajowi Golachowskiemu PRZEKROJonemu

Reklamy

TRAMPoLINA

zakazane widoki
Musimy całkowicie zapomnieć, co jest w porządku
lub co jest słuszne, a co nie, skoro wszyscy dobrze wiemy,
że rozważania dotyczące słuszności i sprawiedliwości mają sens
tylko wtedy, kiedy partnerzy są równi siłą. Jak świat światem
silni robili to, co mogli, słabi znosili to, co znosić musieli.
Jeżeli pozwolimy wam zachować niezależność, to inni będą sądzić,
że jesteście silni. Podporządkowując się nam, wzmocnilibyście nas.
Wasza wrogość nie szkodzi nam tak bardzo jak wasza przyjaźń.
Wasza przyjaźń byłaby oznaką naszej słabości, podczas gdy
wasza nienawiść dowodzi naszej potęgi.
Tak więc dzięki podporządkowaniu was sobie
powiększymy nasze imperium i jednocześnie
wzmocnimy jego bezpieczeństwo.

Argumenty Ateńczyków podporządkowujących sobie Melijczyków

Niedoskonała Symultana

zapomnienie
Dokładnie tego samego dnia,
4 czerwca 1989 roku,
kiedy w Polsce odbywały się pierwsze
demokratyczne wybory, dosłownie kilkanaście
godzin wcześniej wojsko zgromadzone przy placu Tian’anmen
w Pekinie użyło czołgów przeciwko protestującym.
Zabito wtedy kilka tysięcy nieuzbrojonych ludzi.
Na całe lata dyskurs o Chinach zdominował w Polsce ton oskarżycielski.
Niestety, porównanie sposobu, w jaki o Chinach pisało się na Zachodzie
i w Polsce, jest dla naszych mediów druzgocące.
Gdy media zachodnie rozwodziły się nad chińskim
głodem surowcowym, dominacją gospodarczą w Afryce
czy rywalizacją z USA w Azji Południowo- Wschodniej,
nasze dopiero zaczynały dostrzegać siłę Państwa Środka.

Chiny bez makijażu,Marcin Jacoby