dowód

Matematycy

zeglowanie
Jesteśmy przekonani, że dowodzimy prawdy
albo twierdzeń prawdziwych.
Ale równocześnie wiemy, że historia pojęć
prawdy w matematyce należy do historii filozofii,
a nie do historii matematyki.
Kiedy pojawił się Kurt Gödel  zaczęto myśleć,
czy umysł ludzki jest w stanie zmechanizować swoje matematyczne intuicje.
Uważał, że matematyk odkrywa matematyczne prawdy, tak jak podróżnik nowe lądy.

Człowiek i mtematyka,Tadeusz Sękowski

W matni matematycznej

uproszczenia.jpg
Abstrahowanie polega między innymi na tym:
Jak koncepcja Boga może pojawić się, w naszych umysłach,
skoro żaden z naszych zmysłów nigdy go nie postrzega?
Dzieje się to w ten sposób, w jaki nasze umysły rozpoznają
niemożność jednocześnie istnienia i nieistnienia rzeczy
w tym samym czasie, chociaż nasze zmysły tego nigdy nie doświadczały!
Na szczęście matematyka może się zajmować pojęciami,
z którymi nie wiążą się bezpośrednio ani liczby, ani relacje przestrzenne.
Jednak matematyka podobnie jak teologia i wszystkie wolne twory umysłu,
jest posłuszna nieubłaganym prawom wyobraźni!

Świat matematyki,Davis&Hersh

Wierzenia naukowe

kwantowość
Kiedy wyruszam w podróż, znikam z map.
Nikt nie wie, gdzie jestem.
W punkcie, z którego wyszłam, czy
w punkcie, do którego dążę?
Czy jestem jak ten zagubiony dzień,
gdy leci się na wschód, i odnaleziona
noc, gdy podążam na zachód?
Czy obowiązuje mnie prawo, z którego
dumna jest fizyka kwantowa- że cząstka
może istnieć równocześnie w dwóch miejscach?
Czy inne, o którym jeszcze nie wiemy i
którego nie udowodniono- że można podwójnie
nie istnieć w jednym i tym samym miejscu?

Bieguni,Olga Tokarczuk

Miałem cichą nadzieję

Miałem cichą nadzieję

Praw Newtona nie da się udowodnić.
Drugie prawo Newtona zakłada pojęcie
masy. Masę podobnie jak długość i czas,
pozostawia się bez definicji. Pierwsze i
trzecie prawo można uważać za hipotezy.
Stąd wniosek że, prawa naturalne są
aksjomatami fizyki. Nie można ich udowodnić.
Można zaproponować je w formie postulatu i
sprawdzić słuszność na drodze eksperymentu.

Wiedza w pigułce, Tony Rothman

Jedyny dowód

Jedyny dowód

Stale robiliśmy zakłady, ponieważ nic innego
nie było do roboty.
Także dlatego, że jedynym dowodem mojego
istnienia był fakt, że zakładam się z nim, a
jedynym dowodem jego istnienia była fakt, że
zakłada się ze mną.
Zakładaliśmy się co do wydarzeń mających albo
niemających nastąpić. Wybór był nieograniczony,
zważywszy, że aż do tamtej pory nie wydarzyło się
absolutnie nic.
O stawkach zakładów nie wiedzieliśmy nic, ponieważ
nie istniało nic, co mogłoby taką stawkę stanowić.
Zakładaliśmy się na słowo, notując w pamięci
wygrane zakłady, by móc je jakoś podsumować.
Nie mogliśmy nawet rachować, gdyż
nie sposób było oddzielić nic od niczego.

Wszystkie opowieści kosmikosmiczne, Italo Calvino