dzieje

Rok Sienkiewiczowski

poukładanie.jpg
Gdy Jan Klata w teatralnej impresji na temat
Trylogii pokazywał Matkę Boską wychylającą się z obrazu
częstochowskiego i czochrającą włosy modlącego się Kmicica
korespondowało to z mitem.
Ale kiedy Stasiuk z dumą daje dowody, że kompletnie nie
zna dawnej historii Polski, to kreowanie idiotycznego mitu
stepowego, gdzie pozłacanemu posągowi matki Boskiej
składa się ofiarę ze schwytanych ludzi,
pokazuje desperację w wyścigu po laury.
Dzisiaj kończy jak Maleńczuk .
Staje się sługą kiczu maskowanego smykałką
do zgrabnego składania zdań.

Żeby Polska była sexy,Andrzej Horubała