ekonomia

Pomylenie

podglad
Dzięki produktywności rynków wielu z nas żyje dziś jak królowie.
Ludzie bogaci nie wypychają swoimi milionami materaców.
W stabilnych warunkach ekonomicznych ich zasoby
nieustannie pracują w gospodarce.
Przeciwnie dzieje się, gdy zbyt duża część tych środków,
znajdzie się w rękach urzędników państwowych i zostanie
zmarnowana między trybami biurokratycznej maszyny.
Nierówności w posiadanych majątkach przypisuje się
niestety nierównościom w standardzie życia!
Pewien ekonomista stwierdził, że Bill Gates jest od niego 70 tysięcy razy bogatszy.
Ale czy Bill Gates konsumuje 70 tysięcy razy więcej kalorii niż on?
Czy posiłki spożywane przez Billa Gatesa są 70 tysięcy razy smaczniejsze?
Czy może on podróżować do Europy lub Azji 70 tysięcy razy szybciej i bezpieczniej?
Czy jego dzieci są 70 tysięcy razy lepiej wykształcone?

52 mity o kapitalizmie,Lawrence W,Reed

Reklamy

Ekonomia szabasowa

szabas1
Do najczęściej łamanych z Dziesięciu Przykazań,
należy nieprzestrzeganie szabasu.
Ludzkość tkwi pomiędzy skłonnością do
zmieniania otaczającej go rzeczywistości a skłonnością
do cieszenia się tym, co osiągnęła dzięki postępowi.
W Torze człowiek miał przez sześć dni zmieniać
świat, a potem zrobić przerwę. Wypoczywać, rozmyślać i
cieszyć się dziełem swoich rąk.
Wydawałoby się, że wystarczyłoby, gdyby Bóg zalecił odpoczynek,
zamiast zakazywać pracy, często pod groźbą śmierci.
Jest więc zapewne coś w naturze człowieka, co skłania go
do bezustannej pracy – do maksymalizacji – i dlatego
musiało powstać takie przykazanie.

Ekonomia dobra i zła,Tomáš Sedláček

Porządek rzeczy doczesnych

dokładność1
Nie od przychylności rzeźnika, piwowara czy piekarza
oczekujemy naszego obiadu, lecz od ich dbałości o własny interes.
Piekarz sprzedaje chleb konsumentowi nie po to,
żeby zaspokoić jego głód, lecz aby uzyskać pieniądze.
Z kolei konsumenci kupują nie dlatego, aby zwiększyć
zamożność piekarza, rzeźnika czy piwowara, lecz aby wejść
w posiadanie mięsa, piwa czy chleba.
Każde działanie ma wielość skutków i tylko z nich są
zamierzone przez sprawcę. Czy trzeba wiele sprytu,
aby dojść do konkluzji, że wiele jest skutków,
których nikt nie planował?
A jednak chociaż kapitalizm uważa się za ustrój,
którego podstawą jest chciwość, skuteczne działanie
jego gospodarki zależy w istocie od istnienia i
funkcjonowania potężnego systemu wartości i norm!
Etyka kapitalizmu w znacznym stopniu przyczyniła się
do jego wspaniałych osiągnięć.

Rozwój i wolność,Amartya Sen

Prognozy na jutro

dusza
Ponieważ troskę o duszę zastąpiła
troska o rzeczy zewnętrzne,
najważniejszymi osobistościami naszych czasów
stali się ekonomiści.
Od nich oczekuje się interpretowania rzeczywistości,
przedstawiania prognoz makroekonomicznych i
w szerszej skali pokierowania nami do raju na ziemi.
Dlatego musimy osiągać stały wzrost,
że wierzymy, iż zmierzamy w kierunku
gospodarczego raju…

Ekonomia dobra i zła,Tomáš Sedláček

Pauza Beethovena

pauza muzyczna
Większość naszych partii prezentuje
materialistyczne podejście i w programach
politycznych na pierwszym miejscu stawia gospodarkę i finanse.
Gdzieś na szarym końcu lokuje kulturę,
traktowaną jak piąte koło u wozu lub ekstrawagancję garstki świrów.
Wszystko to być może wynika stąd, że dziedzina naukowa,
jaką jest ekonomia, często bywa mylona ze zwykłą rachunkowością.
Ciekawe co by zrobił ekonomista-księgowy, gdyby dostał zadanie
optymalizacji pracy orkiestry symfonicznej.
Najprawdopodobniej wyeliminowałby wszystkie pauzy z koncertów Beethovena.
W końcu do niczego nie są przydatne i tylko wszystko spowalniają.
A przecież nie można płacić muzykom za to, że nie grają.

Václav Havel

Dlaczego jest poezja?

Dlaczego jest poezja?

Językiem naszym włada ekonomia rozrzutności i
marnotrawstwa – utopia obfitości i dobrobytu.
Obfitość i marnotrawstwo wydają się naturalnym,
danym od zawsze wymiarem języka mówionego i pisanego.
Zwięzłość jest wartością moralną, zawsze jednak jest to jedynie ekonomia środków. Zużyte przez nas słowa nie ulatniają się, lecz gromadzą się jak odpady, przemieniają się
w znakowe zanieczyszczenia równie przerażające jak te, do
których prowadzi produkcja przemysłowa.

Wymiana symboliczna i śmierć, Jean Baudrillard

Jak bardzo chcesz pracować?

Jak bardzo chcesz pracować?

Podczas jednej z rozmów kwalifikacyjnych zapytano dziewczynę o wiek.
– Czy chodzi panu o mój prawdziwy wiek, czy o ten, który mam w dowodzie?
– A co jest wpisane w dowodzie?
– Że mam dwadzieścia pięć lat. Musiała podać inną datę urodzenia,
kiedy po raz pierwszy starałam się o pracę. To działo się wiele lat temu.
-Zapytałem pracodawcę, czy ufa osobie, która podała fałszywe dane.
– To dobry znak. To tylko znaczy, że naprawdę chce pracować.
– Dla mnie oznaczało to, iż czas w miasteczkach przemysłowych przyspieszył.
Dziewczyna zmieniła datę urodzenia, żeby móc pracować, gdy miała kilkanaście lat,
a teraz martwi się, że zaawansowany wiek dwudziestu pięciu lat
będzie jej przeszkadzał w znalezieniu zatrudnienia.

Podróż po nowych Chinach, Peter Hessler