eliminacja

Sygnały

archeologia (2)
Wilk ma być syty
bo gdy owca cała
trzeba wejść w szranki
przy wyjściu z tunelu
Mieć się na baczności
bo chwast trudno wyrwać
Przy zmiennym wietrze i tak
telewizja lwią część bierze
Wracamy na dobrą drogę
z okruchami oglądalności
Słuchacze rynku w opłakanym stanie
o trzysta sześćdziesiąt stopni
A przede wszystkim trzeba przepraszać
Kościół anglikański – Darwina
Wirginia – niewolników
Kanada – Innuitów
Papież – Galileusza

Eco na ostatnią stronę

Reklamy

Tak zwane YIN

YIN Yang1
… zacienione miejsce,
północne zbocze wzgórza,
południowy brzeg rzeki,
zachmurzenie, zaciemnienie …
Tuż po drugiej wojnie światowej władze polskie
nakazały wycofać z bibliotek wszystkie jego dzieła i…
spalić. Uczniowie znosili zakazane książki do kotłowni.
Eliminacją dział kierował ówczesny prezes Związku Literatów Polskich – Antoni Słonimski.
Głównym powodem nienawiści do Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego była książka
z 1930 roku pt. LENIN, będąca ostrą krytyką rewolucji i komunizmu.
Pisarz ujawnił prawdę o wodzu rewolucji i Rosji sowieckiej. Ukazał też zbrodnicze
oblicze bolszewizmu. Książka została przetłumaczona na wiele języków.

Wielcy zapomniani,Marek Borucki

Przedświąteczne porządki

tichy
Po przejściu progu widzę przed sobą na ulicy stertę śmieci.
Od razu zauważam jakieś porozrzucane fotografie.
Tłumiąc zażenowanie, podchodzę bliżej żeby im się przyjrzeć.

To normalne, znowu kogoś wyrzucają, czyjeś życie.
Pozostał po nim nieczytelny strzęp, podobny do chitynowej skorupki,
jaka pozostała po komiwojażerze z Przemiany, który
zmienił się w robaka i zdechł, a potem gospodyni wymiotła go
do śmieci – nie zważając, że przecież był przedtem Gregorem Samsą.
Komputerowy botoks ma sprawić, że fotografia stanie się piękniejsza,
jakby wyblakłe brzegi eliminowały ją na zawsze ze społeczności obrazów.

Dno oka,Wojciech Nowicki