faszyzm dziesiejszy

Słucham

psiarniaFaszyzm to coś, przed czym uciekam,
to zatrute ciasną nienawidzącą wspólnotą powietrze.
To wynaturzona narodowość w epoce,
w której naród staje się czymś niezrozumiałym i anachronicznym.
Narodowość jako choroba, narodowość jako naczynie resentymentu,
wspólnota wykluczająca INNEGO, niezależnie od kryterium,
dla czy według którego staje się on » innym «.
Faszyzm to religia negatywnego Boga –
to RELIGIA KOZŁA OFIARNEGO palonego dla Boga.
Kultu własnej lepszości przez zabicie tego ofiarnego kozła.

Krystian Lupa

Reklamy