gdzieś

Zakwitanie

Poświęcam ten wpis Beacie i Waldkowi z Woli Łagiewnickiej.

03zamkniecie.jpg
Słyszała pani, komunistów już nie ma/ – Jak to nie ma?/ – Partię zamknęli!

Nikt nie strzelał, nic się nie działo.
Teraz mówią, że był tu wielki kraj i wszystko przepadło.
Ale co przepadło?
Jak mieszkałam w domku bez wody, bez kanalizacji, bez gazu –
tak mieszkam. Jak jadłam makaron i kartofle, tak jem.
Autobusy zimą nie jeżdżą całymi tygodniami. Co tam w stolicy?
Znam Putina i Ałłę Pugaczową…
A my tutaj, jakeśmy żyli, tak żyjemy.
I za socjalizmu, i za kapitalizmu.
Trzeba doczekać zawsze wiosny. Posadzić kartofle…
Nie chodzę do cerkwi, a pogadać z kimś trzeba.
Widziała pani, jaki u mnie rośnie bez?
Wychodzę czasem nocą i patrzę, jaki jasny.
Mogę pani nałamać gałązek…

Swietłana Aleksijewicz,Koniec czerwonego człowieka

NATOmiast

brydż
wakacje dla Europy
już dawno chyba się skończyły!
Trzy siły biorą się za myślenie.
Czy coś wyniknie zgoła dla Nas?
A może ktoś już to rozstrzygnął?
Mecenas, profesor i dziennikarz
tną sobie dalszą pogawędkę z 1558 roku
między Panem, Wójtem a Plebanem !!!

Michael vel Melchior

inwestycja
Stwierdziła, że mieszka u niej anioł,
więc pojawiają się dziennikarze.
Czekają z napięciem na …
Wątpią w jego przyjście, ale wreszcie słychać kroki.
Wszyscy spodziewają się poświaty, białej szaty i …
człapie po schodach bosy i skacowany facet.
Ma na sobie nieświeży podkoszulek.
Jest nieogolony i w kąciku ust trzyma zmiętego peta.
Obraz nędzy i rozpaczy, tyle że ma prawdziwe anielskie skrzydła.

Nora Ephron, Michael