głód

Teoria smaków

Teoria smaków
Ludzie z Maqiao wszystko co jest smaczne
określają jednym słowem: „słodkie”.
Cukierki, ryba i mięso, ryż są „słodkie”.
Ostra papryka, nawet gorzka tykwa tak samo.
Czy ich poczucie smaku jest tak niewyrobione,
że brakuje im słownictwa?
A może brak takiego słownictwa pozbawił ich
języki umiejętności rozróżniania?
W kraju o tak rozwiniętej kulturze kulinarnej
jak Chiny jest to zjawisko niezwykle rzadkie.
Poznałem kilkoro anglojęzycznych cudzoziemców,
którzy na wszystkie smaki ostre-czy to pieprz,
ostra papryka,gorczyca czy czosnek, na wszystko,
od czego na czole pojawia się pot-
mają tylko jedno słowo „hot”.

Słownik Maqiao,Han Shaogong

Dostrzeganie

ubóstwienie1
Ubóstwiam to, co nazywa się kulturą ogólną.
Klecę sobie kawałki wiedzy, tak
jakbym zbierał pojedyncze odłamki
zniszczonej mozaiki, wszędzie gdzie się da,
bez żadnej metody.
Widzę, jak te skrawki układają się,
w tajemniczy sposób, jakby wewnątrz kuli,
polifonicznej całości.
Ilekroć mogę zebrać jakieś kłosy,
tu czy tam cieszę się jak smarkacz,
który idzie podbierać jajka z ptasich gniazd.
Jedyne, co pozwala mi zaakceptować myśl o
starzeniu się, to nadzieja, że uzupełnię tę
mozaikę, jeszcze niekompletną.

Drogi i manowce,N.B.