głupota

Trzeźwy po Miguelu!

Kichot
Te numery to nie z nami
Nie kombinuj nazbyt wiele
Sensacji w plotce nie szukaj
Bo pomijać – słuszna sztuka
To co nie ziębi ni grzeje
Bo gdy ktoś głupstwa drukował
W wieczystą je oddał dzierżawę !

moje lęki i moje nadzieje są
na stronach Przemyślnego szlachcica
don Kichota z Manczy

Reklamy

Łapiąc czaszkę

czaszka
Naszywka w postaci czaszki kojarzy się z symboliką SS.
Niesłusznie, bo niemal wszystkie europejskie armie,
posługują się tym znakiem od wielu stuleci!
Najstarszy przypadek, dotyczący wojsk włoskich,
odnotowano już w XII wieku.
W XVII i XVIII wieku symbolika trupiej czaszki pojawia się wojsku:
Hiszpanii,Portugalii, Francji i Wielkiej Brytanii oraz w armii amerykańskiej.
Od Powstania Listopadowego do współczesności
pojawia się nagminnie, często zastępując orła!!!
Pod tym względem wojsko polskie znajduje się
w ścisłej czołówce europejskiej, podobnie jak armia rosyjska…

Żołnierze spod znaku trupiej czaszki,Jacek Jaworski

Połowa albo pół

brak-snu
Połowa kłamstw, które mówią nasi przeciwnicy
To nieprawda
Bo nie każdy bałagan jest …
Twórczy
Kobiety jednak nie znoszą echa
bo ostatnie słowo należy do Niego
Musisz być na tyle trzeźwy, by zdać sobie sprawę,że jesteś pijany
I na tyle mądry, by zrozumieć, że jesteś głupi!!!
Dlatego tańczę muzykę, żeby dowiedzieć się
jak głęboka jest dusza bez wrzucania do niej kamieni.

zaczerpnąłem od Albert Tusseyn

Mam osiemnaście lat

kino.jpg
Kiedy mamy po osiemnaście lat, jesteśmy partyzantami
Na leśnej polanie, w środku puszczy
Wyrwaliśmy się, choć nam zakazano
Nauczyciele od tego odstręczali
Bo uważali że będziemy potrzebni krajowi
Leżymy więc na polanie
A dookoła obozy koncentracyjne
Holocaust Żydów Wileńskich
Litwini bija się z Polakami
Polacy biją się z Sowietami
Sowieci biją się z Łotyszami
Wszystko ocieka krwią
My sobie leżymy na trawie
I dziwimy się głupocie tego świata
Jak te pokolenia za nami były niemądre
Braterstwo, współpraca, nie będzie różnic rasowych, plemiennych
Gdyby coś takiego … dzisiaj biznesmenom, pospadali z krzeseł
Wtedy wszyscy żyli w wyżu moralnym
Możecie to sprawdzić czytając literaturę wojenną
Ten wyż moralny popychał w stronę metafizyki
Na początku 1947 roku w ruinach Warszawy istniały dwa albo trzy kina
Wieczorem stało przed nimi parę tysięcy ludzi
czekając zmiłowania Boskiego, albo konika…

Rozmowa z Tadeuszem Konwickim,K.Bielas&J.Szczerba

Wyrastanie

wiosna1
Nie kocham tamtej
Nie kocham Ciebie
Bo kocham Ciebie tamtą.
Postarzała nam się, już ta nasza wiosna
Posiwiały trawy i pordzewiał bez
Już nam się wyszumiał zielony wodospad
w zielonej otchłani zniknął kwiatów deszcz.

Postarzała nam się już ta nasza wiosna
Świeczki kasztanowca jeszcze palą się
Już nie bosonoga i nie tak zazdrosna
Odchodzi wtulona w pożyczoną mgłę.
Nie wiem, nie rozumiem, ani nawet pragnę
Tęsknię, bo tak pięknie tęsknić aż po kres
Może dla tej jednej głupoty daremnej
Może tylko po to cała wiosna jest.
Postarzała nam się już ta nasza wiosna
Kwieciście stokrotna i stukrotny żal
Może ją i nawet nie wstyd jeszcze spotkać
Ale jakoś trudno ruszać z nią na bal.

Postarzała nam się już ta nasza wiosna
Świeczki dawnych rozstań, jeszcze płoną w nas
Tylko nocą ciemną, słychać czasu wiosła
Przynajmniej tak mówią, mówią – że to czas.

Nie wiem, nie rozumiem, ani nawet pragnę
Tęsknię, bo tak pięknie tęsknić aż po kres
Może dla tej jednej głupoty daremnej
Może tylko po to cała młodość jest.

Wesoła dumka o starości,Andrzej Poniedzielski

Same korzyści

głupiec
Zawsze miał wrażenie, że jego wiek
liczy się jak wiek psa.
Kiedy skończył siedem lat,
czuł się zniszczony jak czterdziestolatek.
Kiedy liczył jedenaście, utracił wszelkie złudzenia.
Dziś, gdy ma dwadzieścia pięć postanowił
pokryć swój umysł skorupą głupoty.
Aż nazbyt często dochodził do wniosku, że
inteligencja to słowo, którym nazywa się
zręcznie sfabrykowane i ładnie brzmiące brednie.
Zrozumiał, że korzystniej być głupcem niż inteligentem.
Inteligencja czyni człowieka nieszczęśliwym, samotnym,
biednym, zyskuje się najwyżej nieśmiertelność, która
trwałością dorównuje papierowi, i podziw tych,
którzy wierzą w to, co czytają.

Jak zostałem głupcem,Martin Page

Bez komplementów

pochlebca
Myślimy, że im jest ktoś inteligentniejszy
lub im większy osiągnął sukces, tym bardziej
jest odporny na pochlebstwa.
Ludzie o dużym poczuciu własnej wartości i ludzie
sukcesu traktują na ogół pochwały jako trafne
stwierdzenia, nie zaś pochlebstwa.
Ostrożniejsi są natomiast ci, którzy nie mają
o sobie zbyt wielkiego wyobrażenia.
Ludzie, którzy nie mogą ścierpieć głupców,
doskonale znoszą towarzystwo pochlebców.
A więc pochlebcy nie są głupcami?
Być może największym wyrazem uznania
wobec kogoś jest nieprawienie mu komplementów.

Dzieje pochlebstwa, Richard Stengel