Golem

Wyjeżdzam!

zblizenie miast.jpg
Był rok 1899, okręt nazywał się „Bałtyk” i kursował z Gdańska do Nowego Jorku.
Otto Rotfeld przeszmuglował wśród bagaży glinianą postać.
Otto był jedynym synem, dobrze sytuowanego wytwórcy mebli z Konina,
w guberni kaliskiej. Po nieoczekiwanej śmierci rodziców odziedziczył warsztat.
Rotfeld będąc aroganckim i bezmyślnym 33 latkiem zaprzepaścił majątek rodzinny.
Wtedy zwrócił się do Yehudy Szaalmana, zhańbionego rabbiego, którego wygnano
z kongregacji z powodu opętania przez Dybuka, który ponoć przekazał mu nadludzkie moce i pomimo stu lat sypiał z kobietami demonami.
Wtedy Otto dowiedział się od niego o Golemie:
To ogromne brzemię. Niezdarny, bezmyślny niewolnik.
Tworzy się go do obrony i brutalnej siły.

Golem i dżin,Helene Wecker

Reklamy

Spojrzenie Spinozy

Spojrzenie Spinozy
Spinoza uczucie zachwytu w zetknięciu
z obcymi krainami postrzegał jako wyraz zawieszenia czy wręcz
klęski narzędzi poznawczych oraz rodzaj paraliżu
najbardziej typowych czynności asocjacyjnych ludzkiego mózgu.
Z kolei Lem odkrywanie nieznanych lądów podsumował:
Cóż z tego, że Ziemianie mają na wyposażeniu
kalkulator, który służy także za tłumacza,
skoro potrafi on jedynie wyszukać pojęcie
najbliższe według rezonansu w widmie semantycznym.

Doświadczenie cudowności w średniowieczu pociągało za sobą
wyobcowanie w obliczu tego, co odmienne.
Zaświadczało o niemożności poznania i oswojenia.
Intuicja XXI wieku podpowiada istnienie Rozumu,
którego stworzyły właściwe światu materialnemu prawa,
a nasza rola ograniczyła się do tego, że umieliśmy go podpatrzeć.
Lem pokreślił w Golemie XIV, że Rozum jedynie dla chwilowych
potrzeb komunikacji z garstką wybranych stara się naśladować procesy
myślowe człowieka. Naukowy wywód ustępuje miejsca językowi bogatszemu
w figury i porównania. To zaś sprawia, że – paradoksalnie – lepiej
rozumiemy wykład maszyny cyfrowej niż człowieka.

W pułapce przeciwieństw,Mateusz Borowski/Małgorzata Sugiera