historia

Dalej … się nie da

zakazane widoki
FINIS TERRAE
Ruszam na koniec końca
Odbywa się tu rytuał
Trzeba się wzruszyć i spalić coś symbolicznie
Żeby pozbyć się balastu przeszłości
Do nieba idzie swąd skarpetek, plastikowych adidasów, szmat
To są totemy współczesnych pielgrzymów
Kpię z symboli i przesądów ale co mi szkodzi coś sfajczyć
Bilet powrotny? Nie mam
Paszport? Trochę żal
Pusta koperta! symbol niewysłanych listów
NIC
Wreszcie mam …
Papier z policji, protokół
Żałosny opis złej historii
Której wam nie opowiem
I puszczam ją z dymem …
Ole !!!

Oczy czarne oczy niebieskie, Maria Wernikowska

Story numbers

pod nami
Podział na działalność czystą i stosowaną nęka naukę od stuleci.
Matematycy są modelowym przykładem:
– Fourier uważał, że celem nauki jest użytek i tłumaczenie natury.
– Jacobi był przekonany, że tym jedynym celem jest honor umysłu ludzkiego.
Moim ulubieńcem jest i pozostanie
Karol Fryderyk Gauss, zwany księciem matematyki.
Osiągał wybitne wyniki w stosowaniu matematyki w
astronomii, fizyce, geodezji, w teorii liczb i analizie matematycznej.
Jego teorie odznaczają się:
ELEGANCJĄ,
NIEZALEŻNOŚCIĄ,
ORYGINALNOŚCIĄ.

Krzak

bez dorosłych.jpg
Krzak to krzak, cóż robić.
Płonę sobie spokojnie i statecznie na rozstajach stuleci.
Nie nawiązuję kontaktu, po prostu płonę i już.
Czasem widzą mnie ludzie, którzy naćpali się jakiegoś świństwa.
Oprócz doświadczeń mistycznych i życiowych wyniosłem jedno:
zrozumienie jak ludzie oddziałują na historię.
Człowiek naciska plastelinowy obrazek pod nazwą ŚWIAT,
żeby wydłubać kilka smacznych okruszyn,
a na tym obrazku padają wieże, toną okręty,
giną imperia i cywilizacje.

Napój ananasowy dla pięknej damy,Wiktor Pielewin

Wzorzec

złoty środek1
Nie zamierzam polemizować.
Historia, jeśliby była sprawiedliwa, nie byłaby historią.
Dziś pisze się samopas i aby nadać jej jaki taki porządek,
trzeba by zwoływać Jałtę co tydzień.
A my przecież wciąż dysponujemy miarą,
przechowywaną pieczołowicie, jak wzorzec
kilograma, litra, metra jak aurea mediocritas.

Na lądach i morzach,Zbigniew Kruszyński

Drogi szukając

panny żałobne

Idą panny żałobne: jedne, podnosząc ramiona

Ze snopami wonnymi, które wiatr w górze rozrywa,

Drugie, w konchy zbierając łzę, co się z twarzy odrywa,

Inne, drogi szukając, choć przed wiekami zrobiona…

Inne, tłukąc o ziemię wielkie gliniane naczynia,

Czego klekot w pękaniu jeszcze smętności przyczynia.

Bema pamięci żałobny-rapsod,Cyprian Norwid

Nie gilotyna i nie Bastylia

działanie
Już nie kościoły, które stały się muzeami w Europie,
tylko kafejka, gdzie można z barmanem zamienić dwa zdania.
Gdybyś zapytał ludzi w Kijowie, Lwowie czy Doniecku pewnie
odpowiedzieliby: Europa to jewro-okna ijewro-remont
na które muszą charatać za granicą, płacąc łapówki nawet za polską wizę.
Ale nam bardziej pasuje wypchnąć ich na barykady,
gdzieśmy sami dawno nie byli.
Wcisnąć im nasz romantyzm.
Pasuje nam przyłatać im naszą nienawiść do komuny,
nie wiedząc nic o wspólnej historii !!!

Widziałam, Maria Wiernikowska

Kociokwik

kociokwik
W starożytnym Egipcie zwierzęta otaczano czcią i
szacunkiem do tego stopnia, że po śmierci ich pana
i pani zamurowywano je w grobowcu, by dotrzymywały
właścicielowi towarzystwa. We wczesnym średniowieczu
koty zdychały przeważnie śmiercią naturalną,
choćby z głodu. Późne średniowiecze zaczęło je kojarzyć
z diabłem. Inkwizycja wwiązała je z heretykami.
Dlatego pozbywano się kotów ze strachu, zabijając je
prze ukamienowanie. Do XVIII wieku włącznie opinia
o nich psuła się coraz bardziej – zwierzęta posądzano
o konszachty z czarownicami i tracono podczas egzekucji
ich właścicielek. We Francji mordowano duże ilości kotów
przy okazji żartobliwych ceremonii urządzanych prze czeladników.
W naszym oświeconym wieku nie zabijamy kotów, chyba że przez
zaniedbanie, przekarmienie albo dla ich własnego dobra.

Historia,John H.Arnold